manutd.com

Ole Gunnar Solskjaer udzielił wywiadu MUTV podczas czwartkowej gali rozdania nagród klubowych za sezon 2018/2019. Norweg opowiedział o refleksjach, jakie towarzyszą mu wraz z zakończeniem pierwszego okresu pracy z Manchesterem United. 

WYWIAD

Czy to trochę dziwne uczucie, że wcześniej uczestniczyłeś w tej gali jako piłkarz, a teraz jako menedżer?

– Tak, dziwnie jest mieć tę pracę, ponieważ to wielki zaszczyt móc być tutaj. Byłem piłkarzem, trenerem rezerw i kibicem przez wiele lat, aż zadzwonił do mnie Ed Woodward. Pomyślałem sobie: “to pewnie tylko kilka miesięcy, więc zamierzam się tym cieszyć”. Teraz jestem tutaj i czuję się fantastycznie.

Będąc wcześniej menedżerem rezerw, wiesz, jak ważna jest to gala, szczególnie dla młodych piłkarzy. Niektórzy z nich zostaną wyróżnieni, to ekscytujące…

– Oczywiście. Zawsze mówi się o drużynie, ale tego wieczoru nagradzamy indywidua. W naszej akademii zawsze mieliśmy wspaniałe talenty. Jestem przekonany, że ktokolwiek wygra statuetkę dla najlepszego młodego piłkarza, to zobaczymy ich w pierwszym zespole.  Mam nadzieję, że niektórzy będą mogli zaprezentować się w niedzielę.

W Manchesterze United jesteśmy dumni z polityki wprowadzania młodych zawodników. Wracasz tu po wielu latach, a my wciąż mamy na ławce rezerwowych lub w podstawowej jedenastce przynajmniej jednego wychowanka. Czy jest to coś, co chciałbyś kontynuować w nadchodzącym sezonie?

– Uwielbiam młodych graczy, którzy chcą się rozwijać bez żadnego lęku. Przyglądałem się rezerwom i drużynie U-18 w tym roku. Znajdują się tam talenty, które zostaną w tym klubie przez wiele lat. Aktualnie mamy Rashy’ego, Jessiego Lingarda, Scotta McTominaya. O Paulu Pogbie nie myślimy jako produkcie naszej akademii, ale był tutaj w wieku 16 lat. Jestem pewny, że podtrzymamy tę tradycję. To miłe uczucie dawać im szansę, aby pokazali na co ich stać, bo jeśli jej nie dasz, w jaki sposób mają udowodnić swoją wartość? Otrzymają swoje okazje.

Przepracowałeś sześć miesięcy. Jak szybko zleciał ci ten czas?

– Bardzo szybko. To był rollercoaster. Oczywiście, mieliśmy fantastyczny początek. Każdy się cieszył, ponieważ wygrywaliśmy mecze. Tacy są ludzie. Gdy wygrywasz, czujesz się pewny, uśmiechasz się i masz poczucie komfortu. Nagle przyszło kilka kontuzji i przyszło nam się mierzyć ze wzlotami i upadkami w ostatnich dwóch miesiącach. To jest właśnie futbol. To nie Football Manager. Trzeba radzić sobie z różnymi sytuacjami, także tymi, które nie dotyczą piłki nożnej. Mówimy o wzlotach i upadkach, ale podobało mi się. To wspaniałe wyzwanie. Nie było takiej nocy, gdy szedłem do łóżka spać, martwiąc się tym, co nas czeka. Kocham przychodzić do pracy. Ci chłopcy są fantastyczni i mają dobre nastawienie.

Na koniec, to musi być ekscytujące, że jesteś teraz odpowiedzialny za budowanie przyszłości Manchesteru United. Musisz czuć się wspaniale.

– To świetne wyzwanie, ale również wielka odpowiedzialność. Ten klub jest potężny, a media i wszyscy inni tylko czekają, aby nas skrytykować, gdy nadarzy się okazja. Musimy trzymać się razem, wiedzieć, że przechodziliśmy przez trudne okresy. Takie jeszcze nadejdą. Trzeba przejść przez nie wspólnie. Przeprowadzimy inteligentny proces rekrutacyjny, damy szansę młodym i wszystko będzie w porządku.

Dyskusja