Catherine Ivill/Getty Images

Axel Tuanzebe oraz Dean Henderson to dwaj najbardziej oczekiwani piłkarze w Manchesterze United, którzy kończący się sezon spędzali na wypożyczeniu w innym klubie. Spotkania z wychowankami klubu z Old Trafford nie może doczekać się Ole Gunnar Solskjaer.

Axel Tuanzebe spędził udany, pełny sezon na wypożyczeniu w Aston Villi. Środkowy obrońca we wtorkowy wieczór rozegrał przedostatnie spotkanie w barwach “The Villans”, które zadecydowało, że ekipa z Villa Park awansowała do finału play-offów w walce o awans do Premier League. Podopieczni Steve’a Bruce pokonali po serii jedenastek West Bromwich Albion. Wychowanek Manchesteru United rozegrał 120 minut, po czym na konkurs zrzutów karnych zmienił go Mile Jedinak.

Spotkania z młodym zawodnikiem wyczekuje Ole Gunnar Solskjaer. Norweg podczas obozu przygotowawczego pragnie sprawdzić utalentowanego piłkarza na pozycji środkowego obrońcy. Tuanzebe zaliczył w seniorskiej drużynie “Czerwonych Diabłów” osiem występów podczas kadencji Jose Mourinho, ale częściej wystawiany był na pozycji bocznego obrońcy.

– Mam nadzieję, że Axel wystąpi w finale play-offów i spisze się dobrze – rozpoczął Solskjaer.

– Oczywiście, musiał zmierzyć się z kilkoma kontuzjami, ale jest to chłopak, któremu chciałbym się przyjrzeć podczas obozu przygotowawczego.

Do klubu po rocznym wypożyczeniu wróci także Dean Henderson. Młody bramkarz został wybrany najlepszym piłkarzem sezonu w Sheffield United i jest uważany za jednego z najbardziej utalentowanych golkiperów młodego pokolenia. Wraz ze swoją tymczasową drużyną zapewnił sobie awans do Premier League i niewykluczone, że władze “The Blades” postarają się o przedłużenie wypożyczenia zawodnika Manchesteru United. Sam gracz przyznał, że chciałby zostać na Bramall Lane jeszcze jeden sezon.

– Zobaczymy, co począć z Deanem w przyszłym sezonie.

– Udało mu się awansować z Sheffield United do Premier League, co jest dla niego fantastycznym osiągnięciem. Gdyby zagrał dla nich jeszcze rok w najwyższej klasie rozgrywkowej, to mogłoby być najlepsze rozwiązanie – zakończył norweski szkoleniowiec.

Dyskusja