Simon Stacpoole/Getty Images

Ed Woodward przy okazji spotkania z dziennikarzami na cokwartalnym ogłaszaniu wyników finansowych Manchesteru United zapewnił ich, że sukcesy sportowe, a nie marketingowe klubu z Old Trafford, zawsze były i pozostaną priorytetem dla wszystkich osób związanych z „Czerwonymi Diabłami”, włączając w  to władze klubu.

– Po burzliwym sezonie, wszyscy w Manchesterze United skupiają się na dążeniu do osiągania sukcesów, jakich oczekuje się od tego klubu i na jakie zasługują nasi fani. Trwają już przygotowania do kolejnych rozgrywek, a podstawowa siła naszej biznesowej działalności pozwoli nam wesprzeć menedżera i jego drużynę, jako że spoglądamy w przyszłość – mówił Woodward.

– Oczywistym jest, że sezon nie zakończył się tak, jak na to liczyliśmy, a do tego w jego połowie dokonaliśmy zmiany menedżera. Ostatnich kilka tygodni było dla nas rozczarowaniem, ale ogólnie jesteśmy zachwyceni z zatrudnienia Ole [Gunnara Solskjaera], Mike’a [Phelana], Michaela [Carricka] i Marka [Dempseya]. Chcemy kontynuować wzmacnianie naszego personelu zarówno na boisku, jak i poza nim.

– Posiadamy finansowe środki, które zapewnią kontynuowanie wspierania poczynań menedżera i pozwolą na kreowanie sukcesów na boisku. To zawsze był nasz cel numer jeden. Wszyscy w klubie – zarząd, menedżer, piłkarze oraz sztab szkoleniowy wyrażają zdecydowane pragnienie, aby przywrócić Manchester United do topu w angielskiej piłce. Dlatego też wciąż planujemy wzmocnienia na boisku i poza nim, aby ten cel osiągnąć – zapewniał.

Dyrektor zarządzający grupą partnerów biznesowych Manchesteru United, Richard Arnold, przekazał z kolei, że bilety sezonowe na kolejny sezon zostały już wyprzedane 4 maja br., a popularność wprowadzonej niespełna przed rokiem klubowej aplikacji na urządzenia mobilne, bije wszelkie rekordy.

– Popularność naszej aplikacji kontynuuje wzrost ponad oczekiwania. Szczególnie silny wzrost popularności notujemy w regionie Azji, przede wszystkim w Chinach – mówił Arnold.

W dalszej części konferencji prasowej Ed Woodward przyznał także, że popiera pomysł rozszerzenia przez FIFĘ formatu Klubowych Mistrzostw Świata do 24 drużyn, a także że jest zaangażowany w rozmowy z UEFĄ nad planowanymi zmianami w rozgrywkach Ligi Mistrzów oraz Ligi Europy.

– Myślę, że chęć tych zmian jest częściowo napędzana przez ligi niekoniecznie dobrze prosperujące, a także przez kluby będące na czele tych lig, które pragną rozgrywać więcej spotkań w europejskich pucharach. Jest więc chęć UEFY, aby zwiększyć do tych rozgrywek dostęp dla większej liczby zespołów – mówił dalej Woodward.

– Jest jeszcze wiele pracy do zrobienia w tym zakresie pomiędzy wszystkimi interesariuszami, łącznie z naszymi kolegami z Premier League. Jeżeli chodzi o skalę czasu, a więc ile to zajmie, to spodziewam się postępu w tej sprawie w 2019 roku i większej jasności, co do pomysłu, za sześć do dziewięciu miesięcy – dodał.

Dyskusja