Getty Images

Choć stacja Sky Sports podała, że przyszłość kapitana Ajaksu Amsterdam, Matthijsa de Ligta, jest już w zasadzie rozstrzygnięta i 19-latek trafi latem do Barcelony, to w opozycji do niej amerykańska stacja ESPN twierdzi, że rozmowy na linii agent piłkarza-mistrzowie Hiszpanii załamują się.

Problemem mają być wymagania finansowe Mino Raioli, który reprezentuje interesy młodego reprezentanta Holandii i które miały wzrosnąć w stosunku do pierwotnie ustalonych. Zdaniem ESPN w tej sytuacji to Manchester United ma finansową przewagę nad Barceloną i jest w stanie zgodzić się zarówno na żądania obecnego klubu De Ligta, jak i jego agenta oraz samego zawodnika. Tak też twierdzi hiszpańskie radio, Catalunya Radio.

Także hiszpański “Sport” w środowym wydaniu podaje, że Barcelona straciła przewagę w negocjacjach z Matthijsem de Ligtem, ponieważ na horyzoncie pojawiła się inna “duża oferta”. Opłata dla agenta nie ma być tutaj sporem w sprawie, ponieważ Raiola chce po prostu wywalczyć jak najlepszą umowę dla swojego pracodawcy.

Także były reprezentant Norwegii, występujący swego czasu na boiskach Premier League, a obecnie reporter norweskiej stacji Viasport, Jan Aage Fjortoft, przekazał za pośrednictwem swojego konta na Twitterze, że przedstawiciele “Czerwonych Diabłów” cały czas usilnie pracują nad przekonaniem De Ligta do dołączenia do klubu z Old Trafford.

Co ciekawe hiszpański dziennikarz i ekspert piłkarski, Guillem Balague, podał z kolei, że obecnie w walce o pozyskania De Ligta liczą się trzy zespoły i nie ma wśród nich Manchesteru United. Mają to być Barcelona, Juventus i Bayern Monachium.

W kwestii ostatecznego rozstrzygnięcia przyszłości klubowej 19-latka pozostaje więc nic innego, jak po prostu uzbroić się w cierpliwość.

Dyskusja