Getty Images

Ole Gunnar Solskjaer, menedżer Manchesteru United, miał przekazać dyrektorowi wykonawczemu Edowi Woodwardowi, że w dalszym ciągu widzi w swojej drużynie Harry’ego Maguire’a, mimo że Leicester City żąda za reprezentanta Anglii aż 90 milionów funtów – czytamy w “Evening Standard”.

Solskjaer chciałby sprowadzić na Old Trafford klasowego, środkowego obrońcę, jako część planu przebudowy Manchesteru United. Ta pozycja jest obok prawej obrony, gdzie “Czerwone Diabły” mają nadzieję, że uda się sprowadzić Aarona Wan-Bissakę, najbardziej priorytetową pozycją.

Manchester United pogodził się z tym, że aby ściągnąć obydwu zawodników, będą musieli dwukrotnie pobić rekord transferowy za obrońcę, jednak Woodward podobno zapewnił Solskjaera, że zabezpieczy finansowo przebudowę zespołu.

“Czerwone Diabły” chciały Maguire’a już rok temu, jednak odeszli od tego pomysłu, ponieważ cena za obrońcę (“Lisy” żądały ok. 60-70 milionów funtów) została zawyżona przez jego dobry występ na mistrzostwach świata. Czas nie stoi jednak w miejscu i dziś, jeśli zechcą pozyskać 26-latka, będą musieli się zapłacić zdecydowanie więcej.

Kwota oczekiwana przez działaczy Leicester to 90 mln funtow. Maguire’a obserwuje również Manchester City, jednak w przypadku mistrzów Anglii środek obrony nie wymaga tak szybkich wzmocnień.

Na liście życzeń Solskjaera są jeszcze Matthijs de Ligt oraz Kalidou Koulibaly, jednak – zdaniem “Evening Standard” – to właśnie Maguire idealnie pasuje do nowo obranej strategii Manchesteru United, mającej na celu ściągąć do siebie najlepszych graczy z Wysp Brytyjskich.

Dyskusja