Reuters

Jak podaje Mark Ogden ze stacji ESPN, powołując się na własne źródła, Ole Gunnar Solskjaer otrzymał od władz Manchesteru United “zaledwie” 100 milionów funtów na przebudowę składu tego lata. Zwiększenie tej kwoty ma zależeć od ewentualnej sprzedaży obecnych zawodników “Czerwonych Diabłów”.

Pomimo tego, że klub z Old Trafford ma za sobą jeden z najgorszych sezonów odkąd powstały rozgrywki Premier League, władze “Czerwonych Diabłów” miały dość skromnie wyposażyć portfel norweskiego menedżera przeznaczony na transfery.

Wiele ma zależeć tutaj od tego czy latem z klubu odejdą tacy zawodnicy jak Paul Pogba, Romelu Lukaku, David de Gea czy Alexis Sanchez. Kwoty ze sprzedaży którychś z tych piłkarzy, a także zwolniona przez nich pobierana tygodniówka, mogą znacząco wpłynąć na wzrost budżetu transferowego, jaki do dyspozycji ma mieć Solskjaer.

Do tej pory z klubu bez sumy odstępnego odeszli Ander Herrera i Antonio Valencia, którym wraz z końcem czerwca br. wygasają obecne kontrakty. Z kolei zimą Manchester United sprzedał do chińskiego Shandong Luneng za 10,5 milionów funtów Marouane’a Fellainiego.

Solskjaer miał jednak usłyszeć, że na transfery otrzyma 100 milionów funtów, a reszta zależeć będzie od tego, czy Norweg sprzeda kogoś z obecnego składu. 15% z tej sumy “Czerwone Diabły” już wykorzystały na zakup skrzydłowego Swansea City, Daniela Jamesa.

Z kolei jeżeli wierzyć doniesieniom Andy’ego Mittena i Duncana Castlesa, to kolejne 47 milionów funtów (które w przyszłości może wzrosnąć do 55 milionów funtów) zostało przeznaczone na transfer Aarona Wan-Bissaki z Crystal Palace. “Daily Mail” podaje, że oficjalnego komunikatu w tej sprawie możemy się spodziewać nawet w ciągu następnych 48 godzin.

Oznaczałoby to, że Solskjaerowi do dyspozycji na dalsze wzmocnienia składu pozostanie jedynie niespełna 40 milionów funtów, jeżeli Manchester United nie sprzeda nikogo w trakcie letniego okna transferowego.

Tymczasem Norweg chciałby jeszcze wzmocnić środek obrony, ale zarówno Harry Maguire, jak i Issa Diop są wysoko wyceniani (70-80 milionów funtów) przez kolejno Leicester City i West Ham United. To samo tyczy się Kalidou Koulibaly’ego (tutaj cena to nawet 90-100 milionów funtów).

W środku pola Solskjaer ponoć chętnie widziałby też Bruno Fernandesa ze Sportingu Lizbona (mówi się o około 60 milionów funtów w przypadku Portugalczyka). Jednak w tym przypadku bardziej prawdopodobny byłby transfer 21-letniego Seana Longstaffa z Newcastle United, który miałby kosztować około 25 milionów funtów.

Dyskusja