Getty Images

Jak podają niektóre portugalskie i brytyjskie media agent pomocnika Sportingu Lizbona, Bruno Fernandesa, przebywa obecnie w Londynie, gdzie rozmawia z potencjalnymi kupcami na temat warunków transferu Portugalczyka do Anglii.

Portugalski dziennik “Correio da Manha” podał, że reprezentujący 24-latka Miguel Pinho udał się do Londynu, aby wysłuchać propozycji ze strony Manchesteru United i Tottenhamu. James Ducker z “The Telegraph” zasugerował z kolei, że to przede wszystkim przedstawiciele “Kogutów” prowadzą aktualnie rozmowy ws. sprowadzenia Bruno Fernandesa.

Zdaniem Jamesa Duckera Miguel Pinho miał spotkać się w minioną środę w Londynie z przedstawicielami “Spurs”, aby omówić potencjalne warunki kontraktu dla Portugalczyka. Manchester United także miał spotkać się z agentem piłkarza, ale 2 miesiące temu. Obecnie działacze “Czerwonych Diabłów” mają być skupieni na dopięciu transferu Aarona Wan-Bissaki z Crystal Palace.

Przedstawiciele klubu z Old Trafford mieli ponoć w ostatnich dwóch tygodniach poprosić środowisko reprezentujące Bruno Fernandesa o cierpliwość w związku z prowadzeniem zaawansowanych negocjacji ws. pozyskania prawego obrońcy “Orłów” i o informowanie na temat wszelkich ruchów związanych z Portugalczykiem.

Jednakże wiadomość o tym, że Tottenham wzmocnił swoje zainteresowanie sprowadzeniem 24-latka do Londynu, może przyśpieszyć potencjalne ruchy Manchesteru United skierowane w stronę portugalskiego piłkarza.

Sporting z chęcią oglądałby walkę o podpis swojego zawodnika i wyszarpał kwotę około 70 milionów funtów, ale bardziej prawdopodobnym jest, że Fernandes ostatecznie będzie kosztował nowego pracodawcę około 45 milionów funtów.

Z kolei piątkowym wydaniu portugalskiej “A Boli” możemy jednak przeczytać, że póki co Tottenham wycofuje się z zaawansowanych rozmów ws. pozyskania Fernandesa, ponieważ dopóki w Londynie pozostanie Christian Eriksen, to piłkarz o charakterystyce Portugalczyka, nie jest tak potrzebny Mauricio Pochettino.

Inaczej ma się mieć sytuacja z Manchesterem United, który ma znajdować się w uprzywilejowanym położeniu, jeżeli chodzi o pozyskanie 24-latka. “A Bola” potwierdza także, że Miguel Pinho spotkał się w tym tygodniu zarówno z przedstawicielami “Czerwonych Diabłów”, jak i działaczami Tottenhamu.

Dyskusja