Getty Images

Darcie Glazer-Kassewitz, jedna z szóstki rodzeństwa, do którego należy Manchester United, zaciągnęła pożyczkę w banku, używając części akcji w klubie jako zabezpieczenia. Umowa weszła w życie 21 czerwca, lecz dopiero teraz została ogłoszona.

Glazer-Kassewitz zastawiła 393 000 akcji zwykłych klasy B, których wartość wynosi ponad 6,9 milionów dolarów, zważywszy, że dzisiejsza wartość nominalna akcji w klubie wynosi 17.64 dolarów. Mimo zastawienia akcji Glazer-Kassewitz nie utraci prawa głosu ani prawa do wypłat dywidend przypisanego do akcji, z wyjątkiem sytuacji, jak donosi Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd, w której „Pani Glazer-Kassewitz nie wywiąże się ze zobowiązań wynikających z umowy o pożyczkę”.

Umowa o pożyczkę na nieujawnioną kwotę została podpisania w amerykańskim oddziale szwajcarskiego banku inwestycyjnego UBS. Nie ujawniono informacji, w jakim celu pożyczka została zaciągnięta.

Media informują, że Glazer-Kassewitz posiadała 20 899 365 akcji klasy B w klubie (17% wszystkich wyemitowanych akcji tej klasy), których wartość wynosi ponad 368 milionów dolarów. Łączna liczba wyemitowanych akcji klasy B wynosi 124 miliony i wszystkie znajdują się w posiadaniu rodziny Glazerów. Posiadane przez rodzinę akcje klasy B gwarantują dziesięciokrotnie większe prawa głosu niż 40,5 miliona akcji klasy A, co oznacza, że Glazerowie sprawują ostateczną kontrolę w klubie.

Glazer-Kassewitz posiada także ponad 600 tys. akcji klasy A.

Tymczasem w ostatnich dniach ruch “antyGlazerowy” na nowo się nasilił. Przez pewien czas hasztag #GlazersOut był najpopularniejszym hasztagiem nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i na całym świecie.

Rodzina Glazerów z nieżyjącym już Malcolmem Glazerem na czele, zakupiła klub z Old Trafford w 2005 roku, zaciągając na ten cel wysoki kredyt, który spłacany jest do dziś. Wartość długu Manchesteru United według stanu na marzec 2019 roku wynosiła 496 milionów funtów.

Dyskusja