manutd.com

Oliver McBurnie był współlokatorem Daniela Jamesa w Swansea City. Napastnik “Łabędzi” wierzy , że jego kolega z pokoju ma w sobie głód gry i sukcesów, którego poszukuje Ole Gunnar Solskjaer, chcący odbudować potęgę Manchester United.

Napastnik reprezentacji Szkocji ma dobre wspomnienia związane z Manchesterem United, ponieważ pomógł mu w 2013 roku wygrać Milk Cup. Imponującym wyczynem było zostanie najlepszym strzelcem tych rozgrywek, chociaż występował obok takich zawodników jak Andreas Pereira czy Marcus Rashford. Został wtedy wypożyczony z Bradford City.

W minionym sezonie pod wodzą Grahama Pottera 23-letni napastnik wraz z Danielem Jamesem stworzyli groźną formację ofensywną. Młody Anglik nie ma wątpliwości, że jego przyjaciel posiada umiejętności oraz charakter, które pomogą mu osiągnąć sukces na Old Trafford. Według niego właśnie takich zawodników poszukuje Ole Gunnar Solskjaer.

Jaki jest Daniel James?

– DJ zadzwonił do mnie pewnego dnia, siedziałem wtedy w samolocie. Powiedział: “nie mogę w to uwierzyć, Oli! W zeszłym sezonie nie potrafiłem przebić się w Shewsbury, a teraz jestem w Man United! Nie mogę uwierzyć w to, jak szalona potrafi być piłka nożna!”

– Z całą pewnością zasługuje na to wszystko, co go spotkało. Nie mogę się doczekać, aż zobaczę go na większej scenie, gdzie będzie mógł pokazać, na co go stać. Przez ostatnie dwa lata byliśmy współlokatorami. To zabawne, ponieważ dzieliliśmy pokój również w drużynie U-23. Potem ja trafiłem do pierwszego zespołu, a kiedy do mnie dołączył, znów trafiliśmy do tego samego pokoju.

– To świetny chłopak, taki wielki dzieciak, ale jednocześnie bardzo profesjonalny i dojrzały jak na swój wiek, jeśli chodzi o bycie piłkarzem. Wie dokładnie czego chce i jak to dostać. To, jak rozwinął się w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, jest niesamowite. Takie kluby jak Manchester United nie interesują się tobą, jeśli nie jesteś z absolutnego topu.

– Wszyscy wiedzą o jego szybkości – to z pewnością najszybszy piłkarz, z jakim przyszło mi grać. Jednak inne aspekty jego gry również uległy znacznej poprawie w ciągu ostatnich sześciu miesięcy – od kiedy przebił się do pierwszego składu. Grał przeciwko doświadczonym obrońcom z Championship i sprawiał, że wyglądali jak dzieci.

Niezaspokojony głód gry

Osobowość oraz entuzjazm Daniela Jamesa sprawiają, że aż chce się mu kibicować. Jest również wszechstronny, co pozwala mu na odnalezienie się w wielu pozycjach ofensywnych, w zależności od potrzeb drużyny.

– Nie sądzę, aby było wielu bardziej głodnych gry, niż DJ. Posiada bardzo silną wewnętrzną wiarę we własne umiejętności i dużą pewność siebie. Po prostu chce zajść najdalej, jak to tylko możliwe. Kiedy przedarł się do pierwszego składu, rozegrał kilka spotkań, po czym szef go odsunął. Nie potrafił zrozumieć, dlaczego.

Sky Sports

– Szef powiedział mu: “chcę cię ochronić”. On jednak odpowiedział: “nie, chcę grać tyle, ile tylko dam radę i nie przestawać”. Jest głodny gry na najwyższym poziomie i dlatego United jest dla niego najlepszym miejscem, bo jest jednym z największych klubów na świecie.

– Pytał mnie o to, jak jest w Manchesterze i o wiele innych rzeczy. Znam tam paru chłopaków i wciąż mam z nimi kontakt. Przed transferem spytał mnie o zdanie na ten temat, ale wtedy już podjął decyzję – na sto procent chciał tam przejść. Powiedziałem mu wtedy, że United to nie jest klub, któremu się odmawia, ma tam iść i zostać supergwiazdą. Jestem pewien, że kibice United dostrzegą w nim to coś. Jest typem piłkarza, przez którego fani wstają z siedzeń i zawsze chcą go oglądać.

– Najczęściej grał po lewej stronie, zdarzało się jednak również po prawej, a także na pozycji napastnika. Jego szybkość, presja jaką wywiera i umiejętność zachowywania się w sytuacjach jeden na jednego sprawiają, że obrońcy obserwują jedynie jego plecy. To dla nich prawdziwy koszmar, próbować za nim nadążyć. Może stać w miejscu, a potem nagle wystartować i jeśli nie zareagujesz odpowiednio szybko, zobaczysz jego plecy. Z odpowiednimi podaniami za linię obrony, nie ma szans, aby go dogoniono. Pracował dużo nad finalizacją swoich akcji – bardzo się poprawił pod tym względem przez ostatnie pół roku. Im więcej będzie grał, z lepszymi trenerami i zawodnikami wokół siebie, tym silniejszy się stanie.

Nowa droga Manchesteru United?

Fakt, że “Czerwone Diabły” szukały wzmocnienia w niższej lidze rozgrywkowej, rozpatrywany jest jako pozytyw. Można tam odkryć wiele talentów, które czekają na swoją szansę. To może dodać odwagi innymi piłkarzom z niższych lig, ponieważ widzą na własne oczy, że można się stąd wspiąć na sam szczyt.

– To naprawdę świetna sprawa. Myślę, że to pokazuje, ile brytyjskich talentów można odkryć. Kluby nie zawsze muszą szukać za granicą. Wiem, że Ryan Giggs był zamieszany w ten transfer, ale dobrze, że młodzi zawodnicy widzą Manchester United szukający talentów również tutaj. Uważam, że United również bardzo skorzysta na obraniu tej drogi.

– Ostatnie sezony nie są dla nich najłatwiejsze. Jednak to czego szuka teraz Ole, czyli młodych, głodnych gry zawodników, którzy naprawdę chcą występować w barwach tego klubu, wszystko to reprezentuje sobą DJ. Uważam, że jest to dla nich perfekcyjna ścieżka, aby powrócić na odpowiednie tory.

– Ten chłopak poradzi sobie z presją. Rozumie z czym wiąże się granie dla takiego klubu jak United i dokładnie tego potrzebuje. To jest ten typ gracza, którego napędzają oczekiwania kibiców. Kiedy oni wstają, aby obserwować jego grę, on daje z siebie jeszcze więcej. Nie mogę się doczekać, aby to zobaczyć. Jestem podekscytowany i nie mogę się doczekać, aby ujrzeć, jak udowadnia wszystkim jak wielkie ma umiejętności.

Dyskusja