Getty Images

Transfer trzydziestolatka na Old Trafford, który zdobył jedynie trzy bramki w angielskiej Premier League, okazał się niczym więcej jak zwykłym niepowodzeniem. Dlatego też „Czerwone Diabły” z przyjemnością wysłuchałby ofert za piłkarza, aby uwolnić budżet z jego wynoszącej 505 tys. funtów tygodniówki.

Zdaniem słynnego przed laty chilijskiego piłkarza, Ivana Zamorano, najważniejsze dla Alexisa Sancheza jest, aby grał regularnie – choćby wiązało się to ze zmianą klubu. Wiele wskazuje na to, że Sanchez wraca do formy.

52-letni Ivan Zamorano, legenda chilijskiej reprezentacji, która w swojej karierze reprezentacyjnej zdobyła 34 bramki w 69 meczach, uważa, że Sanchez w nadchodzącym sezonie musi być podstawowym zawodnikiem, aby mógł sprowadzić swoją karierę na właściwe tory.

– Sanchez musi grać. Może grać w Manchesterze United, bądź w jakimś innym zespole, ale najważniejsza, aby grał. Alexis potrzebuje stałej rywalizacji.

– Mówię o tym z autopsji. Czasami bywa tak, że za granicą zawodnik nie gra zbyt wiele i wtedy ciężko jest wrócić na optymalny poziom.

– Jednakże jak tylko Sanchez założył koszulkę reprezentacji, od razu stał się innym zawodnikiem, mimo że od dawna nie grał. Tacy już jesteśmy. Nieważne jak ci idzie w twoim zespole, jak tylko zakładasz koszulkę reprezentacji Chile, oczekujemy, że dasz z siebie wszystko. Dokładnie to robi Alexis.

– Cieszę się, widząc, jak wraca na swój poziom. Na boisku jest kluczowym zawodnikiem reprezentacji i kolejny raz gra pierwsze skrzypce na turnieju.

Sanchez obecnie jest skupiony na rozgrywkach Copa America 2019, gdzie w trzech spotkaniach fazy grupowej zdobył dwie bramki, a reprezentacja Chile zajęła 2. miejsca i awansowała do ćwierćfinałów tego turnieju. Zawodnik Manchesteru United wraz ze swoimi kolegami z kadry bronią tytułu zdobytego przed dwoma i czterema laty.

Dyskusja