Reprezentacje: Chile nie obroni trofeum Copa America, Jackie Groenen bohaterką Holenderek

własne Sebastian Słabosz
Zmień rozmiar tekstu:

Reprezentacja Chile z Alexisem Sanchezem w składzie nie zdobędzie po raz trzeci z rzędu tytułu najlepszej drużyny Ameryki Południowej. W półfinale tych rozgrywek podopieczni Reinaldo Ruedy niespodziewanie ulegli ekipie Peru aż 0:3 i to ona w finale zmierzy się z Brazylią.

Alexis Sanchez, który na swoim koncie ma w tym turnieju już dwie bramki, tym razem nie pomógł swojej drużynie w meczu, którego stawką był finał Copa America 2019. Choć przez większość spotkania to obrońcy tytułu mieli przewagę, to jednak ekipa Peru bardzo skutecznie punktowała wykorzystując każdy z celnych strzałów oddanych na bramkę swoich przeciwników.

Peru objęło prowadzenie już w 21 minucie meczu po strzale Edisona Floresa. Nieco ponad kwadrans później było już 2:0 a gola zdobył Yoshimar Yotun. Po zmianie stron, gdy Chilijczycy rozpaczliwie próbowali wrócić do gry, w doliczonym czasie na 3:0 podwyższył boiskowy weteran, Paolo Guerrero. W ostatniej minucie Chile mogło jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki, ale Eduardo Vargas nie wykorzystał rzutu karnego.

W ten sposób w finale Copa America 2019 z Brazylią, która wcześniej pokonała 2:0 Argentynę, zmierzy się niespodziewanie drużyna Peru. Sanchezowi i jego kolegom pozostanie walka o brązowy medal z ekipą “Albicelestes”.

Mecz o 3. miejsce zostanie rozegrany 6 lipca br. (sobota). Po nim Alexis Sanchez uda się na wakacje. Z uwagi na niepewną przyszłość 30-latka w barwach Manchesteru United, nie wiadomo czy i kiedy dołączy on do reszty podopiecznych Ole Gunnara Solskjaera, którzy rozpoczęli już przygotowania do nowego sezonu.

Z kolei na rozgrywanych we Francji Mistrzostwach Świata Kobiet, kapitan “Czerwonych Diablic”, Alex Greenwood, a także nowa podopieczna Casey Stoney, Abbie McManus, dotarły do półfinału tego turnieju, gdzie mierzyły się z Amerykankami. Po zacięty boju to jednak reprezentantki USA, które bronią tytułu mistrzyń świata, wygrały 2:1.

Obie zawodniczki Manchesteru United tym razem przesiedziały cały mecz na ławce rezerwowych drużyny prowadzonej przez byłego zawodnika klubu z Old Traffod, Phila Neville’a.

W meczu o 3. miejsce Angielki zmierzą się ze Szwedkami, które z kolei uległy 0:1, ale dopiero po dogrywce, Holenderkom. Bramkę na wagę awansu do finału tego turnieju strzeliła inna nowa zawodniczka Manchesteru United, Jackie Groenen.

https://www.youtube.com/watch?v=AdBDy9gkFjo

Finał turnieju Mistrzostw Świata Kobiet 2019 zostanie rozegrany w najbliższą niedzielę (7 lipca br.), zaś mecz o 3. miejsce dzień wcześniej.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze