Ole Gunnar Solskjaer pojawił się na pierwszej konferencji prasowej przed nowym sezonem. Jak można było się spodziewać głównym tematem rozmów z Norwegiem nie były nadchodzące spotkania towarzyskie z Perth Glory i Leeds United, a kwestie związane z transferami do i z klubu.

Konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera przed meczem z Perth Glory

O pierwszych wrażeniach z pobytu w Perth

– Skupiamy się po prostu na trenowaniu. Będąc szczerym nie jestem wielkim fanem krykietu, ale niektórzy z członków mojego sztabu oraz część zawodników są wielkimi fanami tej dyscypliny. Świetnie jest móc trenować na tym fantastycznym stadionie [The WACA, stadion do krykieta – wyj. red]. Powiedziano mi już wszystko na temat wyczynu Iana Bothama [były brytyjski zawodnik krykieta – wyj. red.], który grał tutaj w 1979 roku. To dumni Anglicy, którzy wiele mówili mi o tym stadionie.

– Z pewnością w kolejnych dniach będziemy mieli nieco więcej czasu na to, aby poodkrywać tutaj trochę rzeczy, ale póki co skupiamy się na pokonaniu dolegliwości związanych z “jet lagiem” oraz na trenowaniu. Przy okazji przepraszam za Marcusa Rashforda, który spóźni się na dzisiejszą konferencję prasową. Ostatnia sesja treningowa nieco nam się przedłużyła, ale przy okazji to była bardzo dobra sesja treningowa. Zawodnik musi się teraz zregenerować i niebawem się tu pojawi.

O ekscytacji w związku z meczem na Optus Stadium

– Będę musiał się jeszcze przyjrzeć temu obiektowi przed spotkaniem. Nasz sztab od murawy jest tam już dziś, a sam stadion widzę z mojego okna hotelowego, więc widzę jego oświetlenie każdej nocy. Sprawia wrażenie fantastycznego obiektu sportowego.

O braku ofert za obecnych piłkarzy Manchesteru United

– Jak dotąd można odnieść wrażenie, że mamy długie lato, prawda? W mediach przewija się wiele wątków i spekulacji na temat wszystkich naszych zawodników, a w tym tematów dotyczących tego, kto do nas dołączy, a kto od nas odejdzie. Dla mnie to normalne. Gdy jest się w Manchesterze United, to należy się spodziewać, że podczas lata pewne sprawy zaczynają pojawiać się w mediach.

– Rozmawiałem z Paulem, rozmawiałem też z Romem, Rashym i Jesse’em. Mniej lub więcej rozmawiałem ze wszystkimi piłkarzami. W trakcie lata trzeba pozostawać w kontakcie z zawodnikami. To, co wiem obecnie, to fakt, że nie otrzymaliśmy jak dotąd żadnych ofert za naszych zawodników. Nie ma więc powodu, aby mówić coś innego niż to, że Paul Pogba oraz większość pozostałych naszych piłkarzy jest związana z klubem długimi kontraktami. Jesteśmy Manchesterem United. Nie musimy sprzedawać swoich zawodników.

O rzekomej kłótni Jesse’ego Lingarda z Paula Pogbą i “sercu ze złota” Francuza

– Muszę powiedzieć, że w przypadku niektórych naszych piłkarzy, jak na przykład Paula Pogby, można odnieść wrażenie, że zawsze będzie na świeczniku mediów. Istnieje swego rodzaju nagonka w mediach przeciwko Paulowi. Tymczasem to naprawdę świetny facet i wspaniały profesjonalista. Nigdy nie sprawia żadnych problemów i ma serce ze złota.

– Podam przykład. Jesse Lingard i Paul Pogba spacerowali wczoraj w pobliżu, a cała sytuacja została przedstawiona w mediach jako sprzeczka pomiędzy tą dwójką chłopaków. Wiem, że jesteście tutaj po to, aby sprzedawać gazety i różne historie, ale nic się tam nie stało. W ogóle nie było żadnego problemu między chłopakami. Wszyscy nasi zawodnicy są profesjonalistami i jak na razie nasze przedsezonowe przygotowania przebiegają bardzo dobrze.

Sytuacja przedstawiona w mediach:

Pełne wideo:

O przyszłości klubowej Paula Pogby

– Jestem tutaj, aby rozmawiać na temat całej drużyny, obozu przygotowawczego oraz tego, co czeka nas w nadchodzącym sezonie. Jednak to, co mogę powiedzieć w odniesieniu do Paula Pogby, to fakt, że nigdy nie postawił siebie poza drużyną. Zawsze chce grać. Zawsze daje z siebie wszystko i nie mogę na jego temat powiedzieć nic innego, jak właśnie to. Agenci zawsze mają wiele do powiedzenia, ale jak już mówiłem, nie otrzymaliśmy żadnych ofert z żadnych klubów. Tylko tyle mogę powiedzieć w tym temacie.

O agentach piłkarzy, w tym Mino Raioli

– Nie mam zamiaru mówić tutaj tylko o Mino Raioli. W świecie piłki nożnej jest wielu agentów piłkarskich, którzy dbają o interesy swoich klientów. Mają do tego prawo, zaś my mamy piłkarzy oraz drużynę, którą musimy się zająć. Ja muszę się tym zająć.

O rozczarowaniu po poprzednim sezonie

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że poprzedni sezon w naszym wykonaniu był rozczarowujący, ale też wiemy, w co musimy celować w nadchodzących rozgrywkach. Oczywiście przede wszystkim musimy zmniejszyć dystans dzielący nas od topowych drużyn w lidze, ponieważ zakończyliśmy rozgrywki w Premier League na 6. miejscu. To bardzo zacięta liga, ale teraz znów będziemy grali o to, aby zdobywać trofea. To jest właśnie Manchester United. Ten klub zawsze wraca do gry po rozczarowujących okresach. Okres przygotowawczy jak na razie przebiega bardzo zachęcająco, dlatego też nie mogę się już doczekać pierwszych spotkań. Gdy już ponownie ruszą rozgrywki ligowe, to jestem pewny, że będziemy mieć dobrą drużynę Manchesteru United, która będzie z powodzeniem rywalizować z innymi i będziemy mieć w składzie piłkarzy, którzy dadzą z siebie wszystko reprezentując ten klub.

O czasie, jaki jest potrzebny na przebudowę drużyny

– Robienie interesów na rynku transferowym to nie jest kwestia jednej nocy. Mamy tutaj piłkarzy, którym ufam, fantastycznych zawodników. Mamy tu wielu zawodników, w odniesieniu do których wiem, że osiągną sukces w tym klubie. Ponadto pozyskaliśmy Daniela Jamesa i Aarona Wan-Bissakę, którzy są fantastyczni pod względem prezentowanej szybkości, głodu gry, a także umiejętności. Trenuje i zarządzam tutaj tą grupą piłkarzy. Strona biznesowa tego wszystkiego polega na tym, że trzeba być rozeznanym w rynku transferowym, ale jak już wspominałem, na tę chwilę nie mamy żadnych ofert z innych klubów za któregokolwiek z naszych zawodników.

O stanowisku wobec piłkarz, którzy mogą jeszcze odejść latem z klubu

– Cóż, tak długo jak tutaj są, są profesjonalistami i pracują z resztą drużyny. Tak długo jak są tutaj i wykonują swoją pracę, dając z siebie wszystko, agenci oraz inne osoby mogą sobie mówić co chcą, a my za kulisami prowadzimy własne rozmowy. Jednak jak pewnie możecie sobie wyobrazić, nie mam zamiaru mówić wam o czym rozmawiamy.

O tym ilu piłkarzy może jeszcze dołączyć latem do klubu

– Wiemy ilu jeszcze potrzebujemy wzmocnień. Wciąż działamy na rynku transferowym i staramy się sfinalizować kilka transakcji, o czym mówiliśmy już wcześniej. Jesteśmy jednak przy tym cierpliwi, a jak już wspominałem, jesteśmy Manchesterem United i nie musimy też nikogo sprzedawać. Jesteśmy Manchesterem United i nie musimy też za nikogo przepłacać. Musimy znaleźć odpowiednich zawodników za odpowiednią cenę.

– Jeżeli przyjrzymy się naszemu składowi, który obecnie posiadamy, to i tak posiadamy już wielu dobrych zawodników. Teraz to najważniejsze, aby ci, którzy są tutaj z nami, ciężko pracowali. Wszyscy chcą się poprawić. Nie chodzi tylko o pracę nad kondycją, ale też o nabranie pewnej krzepkości. Ten skład powinien prezentować większą energię, gdy sezon już się zacznie. W poprzednich rozgrywkach mieliśmy serię 10, 11, 12, 13 czy nawet 14 spotkań bez porażki. Jednak końcówka sezonu w naszym wykonaniu była rozczarowująca, ponieważ nie mogliśmy wrócić na zwycięską ścieżkę. Nad tym teraz pracujemy.

O zrozumieniu wobec fanów Manchesteru United

– Pasja, jaką wykazują się nasi fani, jest fantastyczna i oczywiście chcą oglądać nas odnoszących sukcesy. Ci najgłośniejsi nie są prawdopodobnie naszymi największymi kibicami ani też najlepszymi, ale nie widzę ich zbyt wielu. Karen [klubowy sekretarz prasowy – wyj. red.] co jakiś czas podsyła mi niektóre ich wypowiedzi w postaci krótkiej notki. Jednak osobiście, gdy rozmawiam z naszymi fanami, to zawsze są nastawieni bardzo pozytywnie. Chcą oglądać nas ponownie wygrywających i do tego właśnie musimy wrócić. Do ponownego zdobywania trofeów. Taki jest nasz cel w nadchodzącym sezonie.

O trudach treningów w Australii

– Uważam, że chłopcy spisali się dobrze w dotychczasowych sesjach treningowych. Oczywiście, gdy trenujemy w Carrington przez cały czas, pracując w tym samym środowisku, to czasami można odczuć brak świeżości. Dlatego też, gdy czasami wyjeżdża się gdzie indziej potrenować, zawodnicy nabierają nowego entuzjazmu i energii.

– Przyjeżdżając tu zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że będziemy mieli daleką drogę do przebycia, ale to jest już część codzienności związana z Manchesterem United. Jesteśmy największym klubem na świecie, mamy fanów na całym świecie. Jestem do tego przyzwyczajony. Grałem tu przez 11 lat. Okres przygotowawczy będzie trudny. Jak już wspomniałem, chodzi tu o nabranie krzepkości. Zgadzam się z tym, że gdy wrócimy do Anglii, to będziemy zmagać się nieco z “jet lagiem”, ale będziemy musieli sobie z tym poradzić. Tak już jest na najwyższym poziomie.

O podniesieniu bramkostrzelności wśród klubowych napastników

– W minionym sezonie mieliśmy w składzie czterech zawodników, którzy zdobyli dwucyfrową liczbę goli. To świetna sprawa, ponieważ to pokazuje, że nie polegamy jedynie na jednym zawodniku, który zdobywa 30-40 bramek. Oczywiście chcemy, aby nasi napastnicy zdobywali gole. Mamy w składzie Anthony’ego Martiala, Romelu Lukaku, Marcusa Rashforda oraz Alexisa Sancheza, którzy mogą zdobyć więcej goli. Poza tym Mason Greenwood przebija się do składu. Uważam też, że Daniel James dołoży się do naszej zdobyczy bramkowej. Im więcej piłkarzy przekroczy barierę dwucyfrowej liczby bramek, tym lepiej.

– Jeżeli jeden z nich będzie bardziej bramkostrzelny, jeżeli damy radę sprawić, aby jeden z nich przekroczył barierę 20 goli – Marcus, Anthony czy Rom, wszyscy oni mają potencjał do tego, aby to uczynić. Zobaczymy kto wystrzeli z formą. Potencjał to jedna rzecz, ale gdy złapie się pewien rytm. Dla przykładu, wracając do końcówki wczorajszej sesji treningowej, to Mason zdobywał gola za golem. Miał trzy okazje bramkowe i zdobył trzy bramki. W meczu przeciwko Cardiff City mógł zdobyć 5 goli, ale nie udało mu się zdobyć żadnego. Napastnik, który wpada w formę, będzie zdobywał bramki.

O planach wobec Masona Greenwooda w nadchodzącym sezonie

– Mason Greenwood z pewnością otrzyma więcej szans gry w nadchodzącym sezonie. Dorasta przez to lato. Myślę też, że wraz z tym rośnie jego pewność siebie, której już nabrał w meczu przeciwko Cardiff City, ponieważ wówczas był naszym najlepszym zawodnikiem na boisku.

O kontuzji Alexisa Sancheza na Copa America 2019

– Nie wydaje mi się, aby kontuzja Alexisa Sancheza była jakoś szczególnie poważna. Wróci do nas trzy tygodnie po jego ostatnim meczu, a więc wypadnie to gdzieś na nasz powrót z tournee. Spodziewam się, że będzie w wystarczającej kondycji zdrowotnej do tego, aby zacząć od razu trenować i grać.

O rozmowach kontraktowych z Davidem de Geą

David de Gea przechodzi przez lato, w którym negocjuje i myśli na temat swojego kontraktu, więc mamy nadzieję, że niebawem ta sprawa zostanie rozwiązana. Jestem wobec tego pozytywnie nastawiony. Oczywiście w przypadku Davida powtarzałem już wiele razy jak szczęśliwy jestem i w ogóle jak my wszyscy jesteśmy szczęśliwi z tego powodu, że mamy go w bramce, dlatego też mamy nadzieję, że zostanie tutaj jeszcze przez wiele lat.

Dyskusja