Getty Images

Jak przekazuje “Manchester Evening News”, powołując się na własne źródła, Manchester United miał zbagatelizować swoje rzekome zainteresowanie pomocnikiem Southampton, Mario Leminą.

Wiele brytyjskich źródeł podało na początku obecnego tygodnia, że “Czerwone Diabły” złożyły władzom Southampton oficjalne zapytanie ws. dostępności na rynku transferowym 25-latka.

Tymczasem “MEN”, powołując się na swoje źródła bliskie klubowi z Old Trafford, przekazuje że informacja o rzekomym zainteresowaniu “Czerwonych Diabłów” Mario Leminą, ma na celu podwyższenie jego wartości na rynku transferowym do około 30 milionów funtów (do tej pory mówiło się o transferze w granicach 18 milionów funtów).

Sam zawodnik potwierdził niedawno, że chce odejść latem z St Mary’s Stadium, dlatego też nie udał się, w porozumieniu z trenerem “Świętych”, z resztą drużyny na przedsezonowe tournee do Austrii. Zdaniem mediów piłkarzem mają interesować się także m.in. Arsenal i Leicester City.

Spekulacje dotyczące potencjalnego transferu Mario Leminy na Old Trafford urosły w momencie, kiedy agent Paula Pogby, Mino Raiola, otwarcie zapowiedział, że jego klient chciałby latem opuścić Manchester United. W mediach natychmiastowo rozpoczęło się poszukiwanie potencjalnych zastępców Francuza. Wybór szybko padł na gracza “Świętych”.

Tymczasem “MEN” przypomina o zainteresowaniu Manchesteru United Bruno Fernandesem. Zdaniem gazety z Manchesteru, to w pomocniku Sportingu Lizbona postrzegano potencjalnego zastępce dla Paula Pogby.

Jak dalej podaje “MEN”, powołując się na portugalskie źródła, istnieje jednak małe prawdopodobieństwo, że przedstawiciele “Czerwonych Diabłów” będą zabiegać o Portugalczyka, jeżeli Francuz pozostanie ostatecznie na Old Trafford.

Dyskusja