Getty Images

Jak przekazała stacja Sky Sports Manchester United, wbrew raportom niektórych innych brytyjskich mediów, wciąż stara się przekonać Leicester City do sprzedaży Harry’ego Maguire’a. 

Jak przekazuje dalej brytyjska stacja “Czerwone Diabły” wysunęły się na prowadzenie w wyścigu o podpis pod kontraktem 26-latka, którego chętnie u siebie widziałby także Pep Guardiola. Manchester City nie chce jednak płacić zaporowej kwoty, jaką oczekują za swojego piłkarza przedstawiciele “Lisów”.

Klub z Old Trafford też wydaje się mieć granice, jeżeli chodzi o możliwości wystosowywanej oferty ws. reprezentanta Anglii. Po ofercie na kwotę 65 milionów funtów, przy drugim podejściu działacze Manchesteru United mieli zaoferować o 5 milionów funtów więcej. Jednak i ta propozycja nie przekonała właścicieli Leicester City.

Działacze ekipy z King Power Stadium uważają ponoć, że ich piłkarz jest wart znacznie większych pieniędzy, biorąc pod uwagę fakt, że 50 milionów funtów “Czerwone Diabły” niedawno zapłaciły za 21-letniego Aarona Wan-Bissakę, który nie ma jeszcze takiej reputacji i doświadczenia na arenie międzynarodowej, co Harry Maguire.

Z tego też powodu właściciel Leicester City, Aiyawatt Srivaddhanaprabha, nie ma zamiaru dawać zielonego światła na odejście 26-latka za 70 milionów funtów. Nie jest jednak jasnym czy Manchester United wróci jeszcze z wyższą ofertą czy też coraz mocniej zacznie rozglądać się za tańszymi alternatywami w kwestii wzmocnienia środka obrony.

Obecnie reprezentant Anglii wraz z resztą zawodników Leicester City wrócił już do treningów i przygotowuje się do nadchodzącego sezonu. Z ekipą z King Power Stadium wiąże go jeszcze 4-letnia umowa.

Dyskusja