Getty Images

Andreas Pereira niedawno podpisał z Manchesterem United nowy kontrakt, na mocy którego pozostanie na Old Trafford do czerwca 2023 roku. Umowa ma opcję przedłużenia o kolejny rok. 23-latek w swoim najnowszym wywiadzie dla MUTV nie ukrywał, że jest niezwykle szczęśliwy, ze może na dłużej pozostać “Czerwonym Diabłem”.

– Jestem bardzo szczęśliwy. To wszystko, czego pragnąłem. Bardzo cieszę się, że jestem w United. Czuje się jakby United był moim domem, Manchester jest moim domem. Dlatego też cieszę się, że mogę tutaj zostać na dłużej, wykonywać swoją pracę i przy tym mam nadzieję, że zaznaczę swoją obecność, pokażę na co mnie stać i pomogę osiągnąć drużynie założone cele – mówił Pereira.

– Klub, zarząd, sztab szkoleniowy, menedżer – wszyscy wykazali wiarę we mnie i teraz chcę im się za to odwdzięczyć dobrymi występami na boisku, pokazując na co mnie stać – dodał.

“Czerwone Diabły” już w sobotę rozegrają swój pierwszy mecz przedsezonowy przeciwko ekipie Perth Glory. Andreas Pereira zapytany o to, czy sparingi podczas tegorocznego tournee mogą mu pomóc przebić się na stałe do wyjściowej jedenastki, odpowiedział:

– Tak, jeżeli dobrze przepracuję okres przygotowawczy. Oczywiście menedżer poznał mnie już w minionym sezonie, więc to też pomaga. Dam z siebie wszystko w tych sześciu nadchodzących meczach przedsezonowych. Będę też starał się prezentować jak najlepiej już w trakcie sezonu, aby stawać się coraz lepszym z każdym kolejnym meczem.

Do klubu z Old Trafford dołączyli niedawno Aaron Wan-Bissaka oraz Daniel James. Andreas Pereira pochwalił obu zawodników i przyznał, że ma nadzieję, że szybko zaaklimatyzują się w nowej drużynie.

– Naprawdę szybko się zadomowili w drużynie, zresztą pomagamy im w tym. Występowali do tej pory w Anglii, więc to jest dla nich znacznie łatwiejsze. Prezentują się naprawdę dobrze, więc mamy nadzieję, że bardzo szybko wejdą do drużyny i pokażą na co ich stać – mówił dalej 23-latek.

Wan-Bissaka i James to rówieśnicy, którzy mają po 21 lat. Oznacza to, że w obecnej kadrze Manchesteru United, która wyleciała na tournee do Australii znajduje się aż 12 zawodników, którzy mają 24 lata lub mniej. Zdaniem Andreasa Pereiry to sprawia, że w drużynie panuje świetna atmosfera.

– Mamy świetnego ducha drużyny, wszyscy się ze sobą bardzo dobrze dogadują. Mamy w składzie wielu młodych piłkarzy, co moim zdaniem jest dobre dla drużyny. Można dostrzec mnóstwo pozytywnej energii oraz ludzi, którzy chcą pracować i stawać się lepszymi każdego dnia – kontynuował urodzony w Belgii reprezentant Brazylii.

– Z drugiej strony mamy w drużynie także doświadczonych piłkarzy. Jest Ashley Young, Nemanja Matić czy też Paul Pogba. To bardzo ważne, aby wszyscy ci młodzi chłopcy mogli patrzeć na osoby, z których mogą brać przykład, które mogą nas poprowadzić i za którymi możemy iść dalej – zakończył.

Dyskusja