Will Russell/Getty Images

Manchester United pokonał Perth Glory w pierwszym, przedsezonowym sparingu podczas tournee w Australii. Swój debiutancki występ zaliczył Daniel James, który po spotkaniu odpowiedział na kilka pytań, komentując zmagania “Czerwonych Diabłów”. 

Daniel James był zachwycony panującą na stadionie atmosferą, czym chętnie podzielił się w wywiadzie dla klubowej telewizji. Nowy nabytek “Czerwonych Diabłów” zdradził też, na której pozycji czuje się najlepiej oraz czy zmiana stron ma dla niego jakieś znaczenie.

– Gdy tylko tu wyjdziesz, dostrzegasz fantastyczne show, które dla nas przygotowano. Widzi się wszystkich fanów, którzy przyjechali z całego świata. Dzisiaj panowała wspaniała atmosfera. Zanotowaliśmy także świetny występ. Pokazaliśmy, nad czym pracowaliśmy i osiągnęliśmy dobry rezultat.

– Za nami dziesięć cudownych dni. Podczas treningów pracowaliśmy nad pewnymi aspektami. Musimy wnieść je do gry. Wydaje mi się, że w pierwszej połowie mieliśmy kilka szans, po których mogła paść bramka. W drugiej byliśmy już zabójczy.

– Lewa pozycja zawsze była moją ulubioną, ale lubię być uniwersalny. Lubię grać na każdej pozycji w ataku. To ważne, abyś umiał tak grać. Pokazał to dzisiaj Anthony Martial. Zagrał na “dziewiątce”, udowodnił, że potrafi tam grać, co może przynieść nam wiele dobrego. Wymieniliśmy się pozycjami kilka razy.

– Powiedziałem naszym bocznym obrońcom o swoich atutach oraz o tym, jak lubię grać. Myślę, że Ashley Young potrafi grać bliżej środka jako trzeci ze środkowych pomocników. Grał do mnie piłkę dosyć często. To istotne, aby w najbliższych kilku tygodniach wypracować schematy z bocznymi obrońcami, aby wyciągnąć ze mnie i z nich to, co najlepsze.

– Kilka razy przedarłem się w pole karne. Chcemy wybiegać za plecy rywali. Menedżer rozmawiał ze mną na ten temat. Ważne jest, aby wywiązywać się z jego poleceń.

Dyskusja