Getty Images

Ole Gunnar Solskjaer po pierwszym przedsezonowym sparingu z Perth Glory, który “Czerwone Diabły” po bramkach Marcusa Rashforda i Jamesa Garnera wygrały 2:0, przyznał w pomeczowym wywiadzie dla klubowej stacji MUTV, że wynik tego spotkania był sprawą drugorzędną, a na pierwszy plan wysunęła się praca nad poprawą kondycji fizycznej jego podopiecznych.

Pomeczowy wywiad z Solskjaerem dla MUTV

Ole, wynik 2:0 wygląda jakby mecz był na dość wyrównanym poziomie, ale wydaje mi się, że ten wynik po prostu nieco w lepszym świetle stawia przeciwników, patrząc po tym jak się zaprezentowali?

– Zgadzam się. To był mecz, w którym przez niemal cały czas byliśmy przy piłce. Dobrze się przy niej utrzymywaliśmy. Graliśmy przeciwko dobrze zorganizowanej i zdyscyplinowanej drużynie, która nie pozostawiała nam na boisku zbyt wiele przestrzeni. Tworzyliśmy sobie “półszanse”. Mieliśmy po 45 minut gry dla niemal każdego zawodnika, co było naszym głównym celem dzisiaj, choć oczywiście zwycięstwo zawsze jest miłą rzeczą.

Dało się dostrzec, że wysoko zakładaliście pressing, szybko odbierając piłkę rywalom. Czy jest to coś, co chcecie regularnie robić?

– Tak. Szczerze mówiąc to wynika z tego, nad czym pracujemy. Chcemy biegać za piłką na całej długości boiska. Dziś chodziło przede wszystkim o to, aby chłopcy zbudowali lepszą kondycję fizyczną.

Daniel James pokazał dziś, że może być koszmarem dla bocznych obrońców rywali, zgadzasz się?

– Tak. Widać u niego świeżość w grze. To był dobry początek w jego wykonaniu. Teraz skupimy się na jego oszlifowaniu i myślę, że będzie ekscytującym zawodnikiem do oglądania w naprawdę wielu meczach.

Jak dobrze wiesz, napastnicy żyją z bramek. Przyznasz chyba, że to wykończenie akcji przez Marcusa Rashforda było instynktowne?

– Jestem naprawdę zadowolony z tej bramki, którą zdobył. To zdecydowanie instynkt. Po prostu obrócił się z piłką i uderzył na bramkę. To nie jest jeden z tych ładnych goli, ale to rodzaj bramki, którą Marcus musi na stałe wprowadzić do swojego repertuaru, jeżeli chodzi o ich zdobywanie. Marcus strzela naprawdę cudowne bramki, ale dobrze będzie jeżeli doda do tego z pięć tego typu trafień w nadchodzącym sezonie. Miejmy nadzieję, że zrobi to w meczach ligowych.

Jak szeroki był uśmiech Jamesa Garnera, gdy spotkaliście się w szatni po meczu? To musiał być dla niego wspaniały moment.

– Tak, to wspaniała sprawa dla niego. Mieliśmy właśnie rzut rożny i powiedziałem, aby zawodnicy podeszli bliżej pola karnego i uderzyli na bramkę przy pierwszej nadarzającej się okazji. Myślę, że dwa razy dotknął piłkę w tej sytuacji, przy czym z jednego kontaktu nie byłem zadowolony. Pomimo to, oddał fantastyczny strzał. Ten chłopak naprawdę potrafi grać w piłkę i cieszy się tym dzisiejszym momentem.

Czy z Luke’iem Shawem wszystko w porządku, biorąc pod uwagę to, że zszedł z boiska w drugiej części gry?

– Był nieco przeciążony. W ostatnim czasie ciężko pracowaliśmy, więc pojawiły się pewne przeciążenia mięśniowe. Musimy ocenić jego stan i prawdopodobnie damy my odpocząć przez kilka najbliższych dni.

Przed spotkanie Ole Gunnar Solskjaer wyjaśnił też, że absencja w meczu z Perth Glory Erica Bailly’ego, Romelu Lukaku, Lee Granta oraz Victora Lindelofa, była spowodowana drobnymi urazami. Sztab szkoleniowy wolał nie narażać zdrowia swoich zawodników.

Dyskusja