Getty Images

Daniel James, nowy nabytek Manchesteru United, który zadebiutował w wygranym 2:0 meczu z Perth Glory, zdradził, że jego inspiracją i wzorem do naśladowania jest legenda “Czerwonych Diabłów” – Ryan Giggs. 21-latek jest pod wrażeniem osiągnięć swojego rodaka i ma nadzieję podążyć jego śladami.

Kariera Daniela Jamesa rozwija się w niezwykle szybkim tempie. 17 miesięcy temu debiutował w Swansea City, dzisiaj jest już piłkarzem Manchesteru United, a na Old Trafford wiązane są z nim duże nadzieje. W styczniu mógł zostać zawodnikiem Leeds United, jednak praktycznie pewny transfer upadł w ostatnich godzinach okienka transferowego.

20 listopada 2018 roku Daniel James zadebiutował w reprezentacji Walii w przegranym 0:1 meczu z Albanią. Później wystąpił jeszcze w trzech spotkaniach kadry, a w meczu ze Słowacją zdobył bramkę. Selekcjonerem “Smoków” jest Ryan Giggs, który wie coś o tym, jak odnieść sukces na Old Trafford.

– Odkąd tylko znalazłem się w reprezentacji, Giggsy miał plan i ambicje ze mną związane. To, jak do drużyny wprowadził mnie i innych młodych piłkarzy, jest niesamowite. Rozmawiałem z nim, gdy podpisałem kontrakt z Manchesterem United. Doradził mi, żebym był sobą, co postaram się zrobić – zdradził Daniel James.

– Nie był złym piłkarzem, prawda? To co zrobił w Manchesterze United jest nieprawdopodobne. Każdy młody skrzydłowy patrzy na taką osobę jak on. Grał w Premier League dopóki nie skończył 40 lat i wciąż był lepszy od innych piłkarzy. To dla mnie niesamowite. Kiedy wyjeżdżam na zgrupowanie reprezentacji, chcę się uczyć od takich ludzi jak on. Jest dla mnie inspiracją. Kimś, kim chciałbym być.

Do osiągnięć Ryana Giggsa Jamesowi jeszcze daleko, jednak sam początek w Manchesterze United 21-latek ma dobry. Walijczyk zaimponował trenerom na przedsezonowych treningach, a sam spędził najwięcej czasu spośród wszystkich kolegów na dawaniu autografów i robieniu zdjęć z kibicami, którzy przyszli na trening zespołu.

Dwa dni później przy obecności ponad 50 tysięcy kibiców zadebiutował w towarzyskim meczu z Perth Glory (2:0), a w pierwszej połowie był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku.

– Przebywanie tutaj, przy takiej ilości kibiców, którzy przybyli praktycznie z każdej strony świata, jest niesamowite. Granie z tymi piłkarzami u boku to spełnienie marzeń. Nie mogę się doczekać wyjścia na Old Trafford. Ilość kibiców pokazuje wsparcie, jakie otrzymuje Manchester United. Liczba fanów, którzy się tu pojawili, jest niesamowita.

Daniel James wszedł do klubu uśmiechnięty, wniósł nową energię – tak potrzebną po bardzo słabej końcówce poprzedniego sezonu. Walijczyk został zapytany, czy tak słaba forma w ostatnich meczach kampanii 2018/19 miała jakieś znaczenie przy rozpatrywaniu oferty od klubu.

– Absolutnie nie. Kiedy przychodzi po ciebie taki klub jak Manchester United, nie możesz odmówić. Odkąd tylko złożyli ofertę, nie przeszła mi przez głowę myśl, że mnie tu nie będzie. Wsparcie, jakie otrzymujemy, jest niesamowite. Cieszę się, że tu jestem.

Dyskusja