Getty Images

Ole Gunnar Solskjaer po meczu z Interem Mediolan spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej. Norweg chwalił grę swojego zespołu, a także występ Masona Greenwooda. Ponadto zapewnił, że Axel Tuanzebe ma przyszłość na Old Trafford, a Ashley Young nie przejął się gwizdami skierowanymi w jego stronę.

KONFERENCJA PRASOWA OLE GUNNARA SOLSKJAERA PO MECZU Z INTEREM MEDIOLAN

Ole, wiem że on ma tylko 17 lat, ale jeżeli Mason Greenwood będzie grał w taki sposób jak dziś, to czy istnieje taka możliwość, że straci swoją pozycję po prawej stronie boiska?

– Chłopak, jak sam wspomniałeś ma jedynie 17 lat, ale uczy się każdego dnia. Trenuje z resztą piłkarzy. Przebywa z pierwszą drużyną już od kilku miesięcy. Rośnie jego pewność siebie i pozycja. Mówiłem już o tym wcześniej – jeżeli dany piłkarz dobrze się prezentuje, to trudno jest go trzymać z dala od składu. Przy czym w jego przypadku wiemy też, że musimy stąpać twardo po ziemi. Mason [Greenwood] ma tylko 17 lat i z pewnością będzie przeżywał jeszcze wzloty i upadki. Jednak na ten moment cieszy się grą w piłkę.

Ole, jak oceniasz dzisiejszy występ Axela Tuanzebe? Jak się ogólnie sprawuje podczas tego tournee? Czy jesteś już bliższy podjęcia decyzji czy jego przyszłość leży w Manchesterze United, czy też ponownie uda się na wypożyczenie?

– Oczywiście, że ma przyszłość w Manchesterze United. Dzisiejszy mecz był dla niego sprawdzianem. Grał przeciwko innemu rywalowi. Wiem, że nie zagrał przeciwko Leeds United, ale też zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że jest w stanie grać na takim poziomie. Dlatego też nie zagrał w poprzednim meczu. Dziś pokazał, że jest zdolny do gry na takim poziomie. Przyszłość Axela [Tuanzebe] jest w Manchesterze United.

Twój nowy boczny obrońca, Aaron Wan-Bissaka, spisał się dziś naprawdę dobrze. Czy pomimo to uważasz, że Manchester United potrzebuje takiego obrońcy jak Harry Maguire?

– Znajdujemy się w trakcie budowania drużyny i jak zauważyłeś Aaron Wan-Bissaka spisał się dziś naprawdę dobrze. Trudno było go minąć, a z drugiej strony wychodził też do ataków. Jestem bardzo zadowolony z jego występu i ogólnie z występu drużyny. Mamy za sobą już trzy mecze i nie straciliśmy jak dotąd żadnej bramki, wyglądamy więc na silnych jeżeli chodzi o linię defensywną.

Również mam pytanie odnośnie Aarona Wan-Bissaki. Jak bardzo zadowolony jesteś z tego, że jest piłkarzem Manchesteru United?

– Bardzo. Można dostrzec, że jego pewność siebie wzrasta. Jest z nami od dwóch tygodni i już zdążył wpłynąć na grę drużyny, a także na kibiców. Oczywiście wciąż przed nim jeszcze wiele nauki. Chłopak ma dopiero 21 lat. Ma jednak wielką szansę na długą i pomyślną karierę.

Ole, twoi piłkarz nie byli dziś łagodnie traktowani, ale dobrze to znosili. Czy możemy spodziewać się, że w nadchodzącym sezonie Premier League masz zamiar grać w taki sposób, z taką szybkością i tyloma młodymi zawodnikami w składzie? Czy może będziesz szukał jakichś form ochrony dla swoich piłkarzy, ponieważ ten okres przygotowawczy jest dla was wymagający fizycznie?

– Spodziewamy się zaciętych meczów, nie oczekujemy niczego więcej. Podczas meczów przedsezonowych, gdy jest 0:0 to jeszcze wszyscy podchodzą do tego ze spokojem, ale gdy już jedna drużyna obejmuje prowadzenie, to druga nigdy nie chce przegrać. Juan [Mata] musiał zmierzyć się z kilka wślizgami, Tahith [Chong] tak samo, również Daniel [James]. Jesteśmy tutaj, aby przygotować się do występów w nadchodzącym sezonie i w ten sposób te przygotowania wyglądają. Ten mecz był naprawdę wymagający.

Ole, czy z przyjemnością patrzyło ci się dziś na nastawienie ofensywne swojej drużyny?

– Tak. Uważam, że nasze nastawienie było bardzo dobre. Ruszyliśmy od razu na rywali, nakładaliśmy pressing, gdy tylko mieliśmy do tego okazję. Wykazaliśmy się dużą energią i intensywnością. W pierwszej połowie, być może z uwagi na ten pressing, prawdopodobnie brakowało nam nieco jakości w ostatniej fazie akcji, przy wykańczaniu akcji i przy ostatnich podaniach. Gdy jednak na boisko weszła druga jedenastka, to jeszcze podwyższyła poziom. Świetnie było to zobaczyć. Szczerze mówiąc uważam, że mogliśmy strzelić w tym meczu dwie bądź trzy bramki więcej.

Ole, czy zamierzasz wysyłać Masona Greenwooda na wypożyczenie w nadchodzącym sezonie czy uważasz, że rozwinął się już…

– …nie. W swoich planach nigdy nie myślałem o tym, aby wysłać Masona [Greenwooda] na wypożyczenie. To jeden z piłkarzy, których musimy u siebie zatrzymać i pozwalać mu grać, gdy będziemy uważali, że będzie to dla niego dobre. Na tę chwilę jest na fali wznoszącej. Muszę wam przyznać, że obecnie przypomina mi nieco historię Giggsy’ego. Nie da się go po prostu wysłać na wypożyczenie, ponieważ jest gotowy na to, aby być w naszym składzie.

Ole, czy możesz nam przekazać najnowsze wieści na temat stanu zdrowia Romelu Lukaku? Czy brak gry w jego wykonaniu będzie miał znaczenie na początku sezonu, o ile wciąż będzie tu jeszcze z wami?

– Gdy jest się piłkarzem, ale nie jest się zdolnym do treningów przez tydzień, a do tego traci się trzy mecze, to myślę, że jest się tym zaniepokojonym. Obecnie Romelu [Lukaku] pracuje nad tym, aby wrócić na boisko. Zobaczymy ile to zajmie…wyleczenie jego kostki.

Czy po trzech ostatnich meczach i występach twoich napastników, wciąż brakuje ci w drużynie umiejętności, których posiada Romelu Lukaku i czy masz jakieś oczekiwania dotyczące kolejnego waszego przystanku na tournee, tym razem w Chinach?

– Spisujemy się naprawdę dobrze bez Romelu [Lukaku]. Oczywiście wszyscy wiemy, że jest jednym z najlepszych napastników na świecie, tak zwanych “dziewiątek”. Być może teraz gramy w nieco inny sposób z Anthony’m [Martialem], Marcusem [Rashfordem] i Masonem [Greenwoodem]. Jako trener muszę dostosować grę drużyny pod dostępnych zawodników.

A co do Chin?

– Co zaś tyczy się tournee w Chinach to oczywiście wyczekujemy już naszego meczu przeciwko Tottenhamowi. Zobaczymy kto będzie dostępny do gry na to spotkanie.

Co myślisz o przyjęciu na tym stadionie Ashleya Younga? [fani gwizdali przy każdym kontakcie z piłką Anglika – wyj. red.]

– Według mnie Ashley [Young] to profesjonalista. Zawsze daje z siebie wszystko, a jego dzisiejszy występ przyczynił się do wypracowania naszej bramki. Oczywiście chcemy, aby nasi fani wspierali naszych piłkarzy. Tym bardziej, że Ash jest bardzo oddany temu klubowi od wielu, wielu lat, a przy tym spisuje się dobrze za każdym razem, gdy wychodzi na boisko.

Czy rozmawiałeś z nim o tym, ponieważ to buczenie było dość słyszalne na stadionie?

– Nie rozmawiałem z nim o tym, ponieważ zawodnicy musieli biegać po spotkaniu [śmiech]. Prawdopodobnie skończył już biegać, więc z miłą chęcią z nim o tym porozmawiam, ale nie wydaje mi się, aby to go jakoś poruszyło.

Ole, wydaje się być dość publiczną wiadomością to, że Inter złożył ofertę w wysokości 54 milionów funtów za Romelu Lukaku, która została odrzucona. Z drugiej strony nie wydaje się, abyście byli skorzy na przystanie na warunki Leicester City w sprawie Harry’ego Maguire’a. Czy możesz mi powiedzieć jak postrzegasz te sytuacje i jak długo możesz to ciągnąć, zanim powiesz “stop”, ponieważ będziesz chciał wiedzieć kto będzie tutaj, a kto nie na początku nadchodzącego sezonu?

– Oczywiście każdy trener chce, aby jego drużyna była już ułożona tak szybko jak to tylko możliwe. Jak już jednak wspominałem – ktokolwiek jest dostępny, z tymi zawodnikami będziemy pracować. Pracujemy nad ich występami oraz treningami. Zobaczymy kto tego 8 czy 9 sierpnia tutaj będzie, a kto nie.

Ole, mogliśmy zobaczyć dziś naprawdę wysoki pressing w wykonaniu twojej drużyny. Czy właśnie taki styl gry chcesz wprowadzić w swoim zespole w nadchodzącym sezonie? Uważasz, że pod kątem fizycznym twoja drużyna jest gotowa na to, aby grać w ten sposób?

– Jesteśmy coraz lepsi, zdecydowanie. Mamy już za sobą trzy tygodnie okresu przygotowawczego. Pracujemy nad intensywnością podczas treningów, nad pressingiem. Mamy w składzie piłkarzy, którzy lubią zakładać pressing na rywalach. Myślę, że jednym z takich piłkarzy jest Jesse [Lingard]. Nawet nie wiem ile razy wygrał dziś dla nas piłkę. Jest w tym jednym z najlepszych. Marcus [Rashford] również jest w tym bardzo dobry. Mogliśmy zobaczyć także, że Anthony [Martial] ciężko dziś pracował na rzecz drużyny i także wygrał dla nas kilka piłek. To bardzo zachęcające. Mamy nadzieję, że będziemy kontynuować grę w taki sposób.

Ole, jak oceniasz dzisiejszy doping fanów tutaj, w Singapurze? Wyglądało to tak, jakby boisko dziś na chwilę przekształciło się w Old Trafford.

– Z pewnością dziś graliśmy na Old Trafford. Czuliśmy się jakbyśmy grali u siebie w domu, a fani byli niesamowici. Zarówno dziś, jak i na wczorajszym treningu. Atmosfera była niewiarygodna dla piłkarzy. Myślę, że dzięki temu nasi nowi chłopcy – Dan [Daniel James] i Aaron [Wan-Bissaka], a także młodzi zawodnicy z Akademii, którzy przyjechali tu z nami na tournee, mogli zobaczyć jak wielu fanów posiada ten klub. Jednak naszym obowiązkiem jest przede wszystkim zadowalać naszych kibiców, a dziś wyglądali na szczęśliwych.

Dyskusja