Getty Images

Kolejne źródło potwierdza, że Manchester United aktualnie nie skupia się na sprowadzeniu Bruno Fernandesa. Portugalczyk znajdował się w kręgu zainteresowań klubu z Old Trafford, jednak jego transfer nie jest priorytetem dla “Czerwonych Diabłów” – podaje tym razem Sky Sports.

Wspomniana stacja twierdzi, że Bruno Fernandes najprawdopodobniej nie dołączy tego lata do Manchesteru United. Portugalski pomocnik był obserwowany przez skautów “Czerwonych Diabłów”, jednak nie jest priorytetem klubu z Old Trafford. Aby zawarcie jakiejkolwiek umowy było możliwe, “Czerwone Diabły” muszą zdecydować, którzy piłkarze opuszczą klub w najbliższym czasie.

Bruno Fernandes wyraził chęć przenosin do Anglii, a we wtorkowym sparingu z Liverpoolem (2:2) zdobył bramkę i zanotował asystę. Uważa się jednak, że większość informacji łączących Portugalczyka z Manchesterem United pochodziło z prasy portugalskiej, a nie konkretnie z Manchesteru.

“Czerwone Diabły” chcą podpisać tego lata kontrakt z nowym pomocnikiem, jednak Bruno Fernandes nie znajduje się na szczycie listy życzeń. Oprócz tego “Czerwone Diabły” rozglądają się także za skrzydłowym i środkowym obrońcą.

Menedżer Sportingu, Marcel Keizer, przyznał, że jest spore zainteresowanie Bruno Fernandesem i nie wie, czy 24-latek pozostanie w klubie.

– Odnośnie Bruno mogę powiedzieć, że jest bardzo dobrym i ważnym dla nas piłkarzem. – mówił Keizer po remisie z Liverpoolem – Oczywiście każdy chciałby, aby został z nami, ale nie wiemy, jaka jest na ten moment sytuacja. Jest tutaj, ale nie wiemy co przyniesie przyszłość. Musimy poczekać. Wiemy, że inne zespoły go lubią i są nim zainteresowane, więc musimy zobaczyć co się wydarzy.

Na temat Portugalczyka po wtorkowym meczu wypowiedział się także Jurgen Klopp, którego Liverpool także był stawiany w prasie jako jeden z kandydatów do pozyskania 24-latka:

– Bruno Fernandes w Manchesterze United? Oczywiście jest bardzo dobrym piłkarzem. Man Utd ma jednak kilku świetnych zawodników, a ten transfer dodatkowo by ich wzmocnił, co dla nas nie byłoby dobre. Ale, prawdę mówiąc, to nie jest nasza sprawa.

Warto dodać, że wcześniej o małym prawdopodobieństwie transferu Bruno Fernandesa informował “The Mirror”. Dla Ole Gunnara Solskjaera priorytetem w tym momencie są transfery Harry’ego Maguire’a oraz Seana Longstaffa.

Dyskusja