Getty Images

Diogo Dalot po czwartkowym, zwycięskim spotkaniu towarzyskim z Tottenhamem, udzielił krótkiego wywiadu klubowej stacji MUTV. Portugalczyk przyznał w nim m.in. że jest zadowolony z przebiegu tegorocznego przedsezonowego tournee Manchesteru United po Australii i Azji, w którym “Czerwone Diabły” odniosły komplet czterech zwycięstw. 

WYWIAD Z DIOGO DALOTEM DLA MUTV PO MECZU Z TOTTENHAMEM

Diogo, jak trudnym dla was była gra w tych warunkach pogodowych?

– Było ciężko. To było najtrudniejsze spotkanie, jakie do tej pory rozegraliśmy [w trakcie tournee]. Warunki były naprawdę trudne do gry w piłkę. Nic nie mogliśmy jednak na to poradzić, ponieważ jest jak jest, więc musieliśmy dać z siebie wszystko także w takich warunkach.

Jak trudne było dla was bieganie w takich warunkach, bo przyznam szczerze, że ja tylko siedziałem na stanowisku komentatorskim, a i tak jestem cały mokry?

– Najgorzej jest, gdy w takich warunkach przestanie się biegać, ponieważ nie ma wtedy żadnego wiatru i w zasadzie nie ma czym oddychać. Jest więc trochę trudno, ale mimo to spisaliśmy się naprawdę dobrze i odnieśliśmy kolejne zwycięstwo, a to było dla nas ważne. Wracamy do Manchesteru zadowoleni z przebiegu tego tournee.

Odnieśliście kolejne zwycięstwo. W drugiej połowie napotkaliście na pewne trudności, ale ostatecznie udało wam się wygrać. Wiem, że są to mecze przedsezonowe, ale to chyba pokazało wasz charakter?

– Zgadza się. W tym meczu pokazaliśmy charakter, ponieważ po utracie bramki sprawy nam się pokomplikowały. Przy tej pogodzie wszystko wydaje się idealne, aby szukać wymówek, a mimo to spisaliśmy się dobrze, nie szukaliśmy tych wymówek i po prostu pracowaliśmy dalej. Spisaliśmy się bardzo dobrze i muszę też tutaj pogratulować Angelowi [Gomesowi] zdobytej przez niego bramki.

To była wspaniała bramka, prawda? Świetne wykończenie akcji. Ten gol musiał sprawić mu naprawdę wiele radości.

– Dokładnie. Cieszymy się jego szczęściem i jestem pewny, że jest teraz z siebie zadowolony. My z niego na pewno.

W zasadzie od trzech tygodni jesteście poza Anglią, ale podsumowując ogólnie ten czas, jak bardzo ci się podobało podczas tego tournee?

– Taka jest już nasza praca. Wiedzieliśmy, że aby dobrze rozpocząć nadchodzący sezon, to musimy przylecieć tutaj, oczyścić nasze umysły i skupić się na wykonywaniu swojej pracy. Uważam, że właśnie to robiliśmy przez ten cały czas. Odnieśliśmy cztery zwycięstwa. Potrzebowaliśmy ponownie poczuć tę atmosferę wygrywania spotkań. Wracamy więc do domu po bardzo dobrym okresie przygotowawczym.

Podczas tych spotkań straciliście tylko jedną bramkę.

– Dokładnie. To nasza kolejna motywacja – nie tracić bramek. Tak jak już wspominałem – wracamy do domu bardzo zadowoleni z tego, jak się spisaliśmy.

Dyskusja