Getty Images

James Cooper ze Sky Sports w swoim artykule wskazuje na pozytywy, jakie można wyciągnąć z przedsezonowego tournee Manchesteru United. Wśród nich wymienia między innymi intensywność przygotowań, wychowanków i profesjonalizm Paula Pogby.

Od profesjonalizmu Paula Pogby do wschodzących gwiazd akademii, które na przedsezonowym tournee pokazują się z bardzo dobrej strony. W swoim felietonie dziennikarz Sky Sports James Cooper pochyla się nad pełnym pozytywów dla Manchesteru United okresie przygotowawczym.

Artykuł Jamesa Coopera – pisownia oryginalna

Sprawniej, mocniej, szczuplej i złośliwiej

Ole Gunnar Solskjaer chce, żeby Manchester United w tym sezonie był drużyną sprawniejszą, silniejszą, szczuplejszą i bardziej złośliwą. Celem jest osiągnięcie tego na pierwszą kolejkę rozgrywek Premier League, jednak na tournee w Australii i na Bliskim Wschodzie zespół pokazuje, że nie tylko zmiana zaszła, ale jest kluczową przyczyną tak dobrych wyników.

Podstawowa praca została wykonana w Perth. Podwójne sesje były wtedy na porządku dziennym, a boiska przygotowywane były przez pracowników Manchesteru United. Specjaliści od murawy są obecni z drużyną na każdym etapie tournee, dzięki czemu zespół nie napotkał problemów związany z tym elementem, w przeciwieństwie do poprzednich lat.

Zimowy wyjazd do zachodniej Australii był idealną okazją do praktykowania ofensywnej gry, która jest mantrą Solskjaera. Bardzo ważna dla Norwega jest też przygotowanie kondycyjne. To było budowane w upale i wilgoci, jakie panują w Singapurze i Szanghaju.

Zawodnicy Manchesteru United wykonali dwukrotnie więcej pracy niż przed poprzednim sezonem, kiedy za przygotowanie drużyny odpowiadał Jose Mourinho. “Czerwone Diabły” podczas swoich podróży wykonali około 50 sesji treningowych.

Wychowankowie pozostawiają dobre wrażenie

Cztery zwycięstwa w czterech spotkaniach wyglądają bardzo dobrze. Tak samo jak to, że Manchester United stracił ledwie jedną bramkę i właśnie z tej statystyki wszyscy są najbardziej zadowoleni. Każdy z dziewięciu zdobytych goli został zdobyty przy udziale wychowanków akademii.

Podczas podróży Solskjaer odkrył co do zaoferowania może mieć młodzież. Okazało się, że ma ona DNA tego klubu i atrybuty, których Norweg szuka u reszty swojego składu. Tahith Chong, Angel Gomes, Axel Tuanzebe i James Garner są mobilni i zwinni, a wszyscy są pod wrażeniem tego, co pokazują na tournee.

Wyróżnił się 17-letni Mason Greenwood, który do domu wraca z dwiema bramkami i wieloma pochwałami, które usłyszał nie tylko od Ole Gunnara Solskjaera, ale też od innych bardzo utalentowanych piłkarzy.

Greenwood dojrzał i rozwinął się przez ostatnie dwanaście miesięcy, a niepewność w sprawie Romelu Lukaku może zagrać na jego korzyść. Solskjaer z pewnością jest wielkim zwolennikiem talentu 17-latka.

Pogba profesjonalistą

Scenariusz miał być taki, że Paul Pogba, niechętnie zabrany przez Manchester United na tournee, będzie mocno naciskać na odejście z Old Trafford i zmianę klubu. Tak się nie stało.

Francuz okazał się modelem profesjonalisty na boisku, ale także poza nim. Być może oznacza to, że proste prawa ekonomii sprawiają, że raczej kurczowo trzyma się swojego otoczenia niż szuka innego.

Solskjaer chce budować zespół wokół Pogby – zna go od dawna i wydaje się pewny, że Francuz zostanie w Manchesterze United. Późny transfer spowodowałby jednak poważny problem w kontekście nadchodzącego nowego sezonu.

Intrygujące będzie to, kogo Ole Gunnar Solskjaer ostatecznie mianuje na kapitana drużyny. Pogba może być prawdziwym kandydatem po tym, jak zachował się na tournee, o ile oczywiście zostanie.

Przeszkody Lukaku

Romelu Lukaku opuścił kilka sesji treningowych z powodu problemów z kostką, nie wziął udziału w żadnym meczu i wydaje się, że przyglądał się wszystkiemu z boku. Przechodził jedynie indywidualne sesje rehabilitacyjne i ze sportowej perspektywy stracił być może najwięcej.

Ponownie – ekonomia może uniemożliwić transfer Romelu Lukaku. Chyba, że Manchester United dostanie za Belga kwotę, której żąda. Do tej pory istnieje spora różnica pomiędzy tym, ile “Czerwone Diabły” żądają, a ile zostało im zaoferowane. Jeśli napastnik pozostanie, dopasowanie i reintegracja z zespołem będą największymi problemami Lukaku.

Nowe twarze z dobrym wejściem do zespołu

Dwa letnie transfery Manchesteru United dobrze wpasowały się do otoczenia.

Do osiągnięcia celów Ole Gunnara Solskjaera kluczowa jest szybkość, a Daniel James ma ją aż w nadmiarze. Walijski młodzieniec zmagał się w meczach z ciężkimi pojedynkami z rywalami, ale jego bojowe podejście i chęć do natychmiastowego podniesienia się sprawiły, że wiele zyskał w oczach nie tylko sztabu trenerskiego, ale i kolegów z zespołu.

Aaron Wan-Bissaka również dobrze się zaaklimatyzował, zachwycając fanów swoimi mocnymi i sensownymi wejściami. Poza boiskiem wydaje się zdecydowanie bardziej stonowany, ale wydaje się być zdeterminowany, by odnieść tu sukces.

Co dalej dla Solskjaera?

Patrząc w przyszłość, Ole Gunnar Solskjaer chce kolejnego środkowego obrońcy – tym bardziej, że Eric Bailly doznał kontuzji kolana – skrzydłowego oraz środkowego pomocnika.

Istnieją plany awaryjne, na wypadek, gdyby ziściły się czarne scenariusze w postaci odejścia Paula Pogby, Romelu Lukaku oraz Davida de Gei – w razie gdyby ten jednak się rozmyślił i nie podpisał nowego kontraktu.

Był to bardzo pozytywny początek pierwszego pełnego sezonu Ole Gunnara Solskjaera w roli menedżera Manchesteru United. Negatywów było niewiele. Pomimo bardzo dobrego tournee nie wolno jednak zapominać, że inne zespoły także nie próżnują i z nadziejami podchodzą do nowego sezonu.

W istocie jest to potężne przypomnienie, że osiągnięcie sukcesu pozostaje tak samo ważne jak zawsze. I stanowi to zarazem największe wyzwanie, przed jakim stoi nowa era Manchesteru United.

Dyskusja