manutd.com

Manchester United na zakończenie przygotowań do sezonu wygrał z AC Milan po serii rzutów karnych. W regulaminowym czasie gry, który przyniósł remis 2:2, bramki dla “Czerwonych Diabłów” zdobyli Marcus Rashford i Jesse Lingard.

Spotkanie w Cardiff od początku nie zachwycało tempem i gra długimi momentami toczyła się w środku pola. W 12. minucie na zaskakujący strzał zdecydował się Rashford, który kąśliwie uderzył z narożnika pola karnego, sprawiając sporo problemów Donnarummie. Chwilę później ponownie Anglik wystąpił w roli głównej. Piłkę w środku pola przejął Matić i szybko posłał ją do Rashforda, ten zaś minął dwóch obrońców i z pomocą rykoszetu zmieścił piłkę przy dalszym słupku.

W 25. minucie świetną próbę podjął Suso, który z 20 metrów technicznym strzałem posłał piłkę minimalnie nad poprzeczką. W kolejnej akcji Nemanja Matić dał się złapać przy wyprowadzaniu piłki spod własnego pola karnego i Suso dostał kolejną szansę na uderzenie. Tym razem uderzył na tyle precyzyjnie, że De Gea musiał wyciągać piłkę z siatki.

Po wyrównaniu Milan zaczął spychać podopiecznych Solskjaera wysokim pressingiem, którego zalążki przez poprzedni kwadrans widzieliśmy głównie w wykonaniu “Czerwonych Diabłów” i tempo gry wyraźnie spadło. Do przerwy doczekaliśmy tylko jednej groźnej sytuacji, gdy wrzutka Suso minimalnie minęła głowę Piątka i De Gea musiał sparować piłkę zmierzającą w światło bramki.

Druga połowa zaczęła się od nieśmiałych ataków z obu stron i szczególnie lewe skrzydło “Czerwonych Diabłów” dawało szanse na odzyskanie prowadzenia. W 57. minucie ładną kombinacyjną akcję Martiala i Maty słabym strzałem obok bramki zakończył Pereira.

W odpowiedzi na bramkę De Gei popędził Piątek i choć Shaw znakomicie go zablokował, jego wysiłek na niewiele się zdał. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego piłkę w pole karne wrzucił Suso, a ta odbijając się od Castijello i Lindelofa wpadła do bramki De Gei.

Po godzinie gry zobaczyliśmy pierwsze zmiany – na boisku pojawili się Daniel James, Fred, Jesse Lingard, Axel Tuanzebe i Ashley Young. Szczególnie ciepło przywitany został Pepe Reina.

W 70. minucie świetnie w polu karnym pokazał się Shaw, który odebrał przerzut Younga i z pierwszej piłki strzelił obok słupka. Większą precyzją popisał się chwilę później Jesse Lingard – ładne prostopadłe podanie wyłożył mu Martial i Anglikowi pozostało tylko płasko uderzyć w długi róg.

Kwadrans przed końcem Tuanzebe w ostatniej chwili powstrzymał Piątka, który wykorzystał złe przyjęcie Younga.

Ostatnie dziesięć minut zdecydowanie należało do Man Utd za sprawą rezerwowych – z dobrej strony w kilku akcjach pokazali się Gomes oraz Greenwood. W doliczonym czasie szarża Jamesa została nieprzepisowo powstrzymana tuż przed polem karnym, ale próba Fredu z rzutu wolnego poszybowała nad poprzeczką. W 93. minucie słabym strzałem doskonały rajd zakończył Jesse Lingard i o wyniku spotkania miały rozstrzygnąć rzuty karne.

Obie drużyny wykonywały swoje jedenastki bezbłędnie, aż do piątej kolejki, gdy próbę syna Paolo Maldiniego, Daniela, wybronił David de Gea. W tej sytuacji Danielowi Jamesowi przypadło przypieczętowanie przed walijską publicznością wygranej “Czerwonych Diabłów”, które przystępują do sezonu z kompletem zwycięstw w sparingach.

Manchester United – AC Milan 2:2 (1:1)
Bramki: 14′ Rashford, 72′ Lingard – 26′ Suso, 60′ Lindelof (sam.)

Rzuty karne:
Calhanoglu – 0:1
Lingard – 1:1
Bonaventura – 1:2
Young – 2:2
Silva – 2:3
Greenwood – 3:3
Krunić – 3:4
Gomes – 4:4
Maldini – nietrafiony – 4:4
Daniel James – 5:4

Man Utd: De Gea (C) – Wan-Bissaka (Young 65′), Lindelof, Rojo (Tuanzebe 65′), Shaw – Matić (Fred 65′), McTominay, Pereira (Lingard 65′) – Mata (James 65′), Rashford, Martial.

Dyskusja