Sky Sports

Temat transferu Paulo Dybali do Manchesteru United upadł ze względu na finansowe oczekiwania agenta piłkarza w zamian za odstąpienie praw do wizerunku reprezentanta Argentyny – czytamy w brytyjskim “Daily Mail”. Jak ma wynikać ze źródeł gazety, prawa te zostały wycenione aż na 15 milionów funtów.

Nie jest już tajemnicą, że Dybala miał powędrować na Old Trafford w drodze wymiany z Romelu Lukaku, dla którego miejsce w Juventusie widział nowy menedżer Maurizio Sarri. W prasie sporo pisało się o tym, że argentyński napastnik niezbyt ochoczo zapatruje się na przejście do drużyny Ole Gunnara Solskjaera, jednak teraz okazuje się, że ostatecznie “Czerwone Diabły” zerwały negocjacje transferu z innego powodu.

Kością niezgody miała być kwota 15 milionów funtów, której agent piłkarza Jorge Antun rzekomo zażądał za odstąpienie praw do wizerunku piłkarza. Jak wynika z doniesień dziennikarzy “Sportsmail”, 20-krotni mistrzowie Anglii liczyli się z dodatkową zapłatą z tego tytułu, jednak stanowcze żądania ze strony przedstawiciela piłkarza zniechęciły klub do dalszych rozmów.

Sytuacja ta nie oznacza niczego dobrego dla żadnego z zawodników zaangażowanych w potencjalną wymianę.

Romelu Lukaku, po tym jak nie wystąpił w żadnym z przedsezonowych meczów towarzyskich i zdecydował się on kontynuować treningi z drużyną Anderlechtu, zdaje się już nie mieć przyszłości w Manchesterze. Belgowi pozostaje liczyć na dojście do porozumienia pomiędzy Man Utd a Juventusem bądź Interem.

Dybala z kolei dowiedział się, że nie figuruje w planach nowego menedżera i może szukać sobie nowego klubu. Trudno jednak się spodziewać, by okoliczności związane z prawami do wizerunku, które właśnie wyszły na jaw, a także wysokie wymagania finansowe Argentyńczyka, specjalnie zachęcały potencjalnych nabywców do składania ofert. Na ten moment 25-latek powrócił do treningów z Juventusem.

Dyskusja