Diario AS

Adnan Januzaj wierzy, że miałby większą szansę osiągnąć coś na Old Trafford, gdyby został zakupiony przez klub za wielką sumę, a nie był produktem tamtejszej akademii. Belg przebojem wdarł się do United, strzelając dwie bramki w debiucie przeciwko Sunderlandowi.

Po tym Adnan Januzaj na stałe przebił się do pierwszego składu i dzięki kilku imponującym występom zasłużył sobie na nowy kontrakt. Jednak pod koniec sezonu 2013/14 zwolniony został David Moyes, a Januzaj nie potrafił zaimponować swoimi umiejętnościami ani Louisowi van Gaalowi, ani Jose Mourinho.

Po serii wypożyczeń, skrzydłowy opuścił Manchester United w lecie 2017 roku. Wierzy on, że jego sytuacja mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby został kupiony ze dużą sumę pieniędzy. Został także zapytany, czy mogło być tak, że grał na Old Trafford w nieodpowiednich czasach.

– To możliwe. Wyobraźmy sobie na przykład, że zaczynałem tutaj w Realu Sociedad, a potem zostałem zakupiony za ogromną sumę przez Manchester United. Wszystko wyglądałoby inaczej – uważa Belg.

– Tam byłem zawodnikiem z akademii. Przebiłem się z młodzików i było czuć tę różnicę. Teraz, kiedy kupuje się piłkarza za 60-70 milionów funtów, to dostaje on więcej okazji do gry. Taka jest piłka nożna…

– Byłem naprawdę młody. Zacząłem grać w pierwszym składzie, a w tak młodym wieku ciężej radzić sobie z krytyką. Oczywiście ludzie wiele ode mnie wymagali. Chciałem im pokazać na co mnie stać, ale nie dostałem nawet małej okazji, aby tego dokonać – podsumowuje Januzaj.

Dyskusja