manutd.com

Ole Gunnar Solskjaer przyznał otwarcie, że posiada obecnie w kadrze zbyt wielu środkowych obrońców i zdaje sobie sprawę z tego, że nie każdy będzie mógł liczyć na częstą grę.

Norweg obecnie nie może korzystać z usług kontuzjowanego Erica Bailly’ego, ale i tak ma do dyspozycji aż sześciu środkowych obrońców w osobach Phila Jonesa, Chrisa Smallinga, Marcosa Rojo, Axela Tuanzebe, Victora Lindelofa i nowo pozyskanego Harry’ego Maguire’a.

– Mam zbyt wielu środkowych obrońców, aby utrzymywać wszystkich szczęśliwych. Przy czym musimy wgrywać mecze, musimy się dobrze prezentować na boisku, dlatego też będziemy do kadry meczowej wybierać piłkarzy, którzy będą dawali nam największe szansę na zwyciężanie spotkań – mówił Solskjaer.

– Wszyscy są uzdolnionymi środkowymi obrońcami i wiem, że będziemy potrzebować kilku z nich. Oczywiście przy kontuzji Erica Bailly’ego mam obecnie sześciu zdrowych środkowych obrońców. Być może o jednego za dużo, aby wszyscy mogli być zaangażowani w mecze drużyny.

– Takie jest jednak nasze zadanie – wycisnąć jak najwięcej z tego, co mamy. Dla nich to równie ważnym jest pokazywanie się z dobrej strony każdego dnia treningów, a także wtedy, gdy otrzymają swoje szanse, a otrzymają je, ponieważ mamy wiele spotkań do rozegrania.

– Muszą dobrze się spisać, kiedy otrzymają swoje szanse. Wszyscy – Marcos Rojo, Phil Jones, Chris Smalling – są tutaj już od dłuższego czasu i udowodnili, że są w stanie tego dokonać – dodał.

Jednak w meczu z Chelsea na ławce rezerwowych “Czerwonych Diabłów” zabrakło całej wspomnianej trójki. Zamiast nich, zabezpieczenie dla Harry’ego Maguire’a oraz Victora Lindelofa stanowił 21-letni Axel Tuanzebe.

– Okres przygotowawczy był świetną okazją dla Axela, aby pokazać do czego jest zdolny. Widziałem go grającego w Aston Villi, a tutaj mogliśmy oglądać go biegającego w pomocy czy też na prawej stronie obrony. Tymczasem ja chciałem go zobaczyć w roli partnera Victora Lindelofa czy Phila Jonesa – wyjaśniał Norweg.

– Wiemy, że będzie stanowił wielką część tego klubu w przyszłości. Prawdopodobnie zaimponował mi bardziej niż się tego spodziewałem, dlatego też znalazł się na ławce rezerwowych przeciwko Chelsea. Przy tym jest zdolny do gry na różnych pozycjach – dodał.

Tymczasem Marcos Rojo wziął udział w pięciu z sześciu przedsezonowych spotkań Manchesteru United. Zdaniem Solskjaera Argentyńczyk prezentował się dobrze i jest bliski powrotu nie tylko do kadry meczowej w klubie z Old Trafford, ale także narodowej.

– Rojo ma za sobą bardzo dobry okres przygotowawczy. Myślę, że jest coraz bliższy powrotu także do kadry Argentyny. Zobaczymy co przyniesie przyszłość – dodał Solskjaer.

Solskjaer nie ukrywa przy tym, że podstawową parę obrońców widzi w osobach Harry’ego Maguire’a i Victora Lindelofa.

– Chcemy, aby na środku obrony rozwinęło się odpowiednie partnerstwo, które będzie miało za plecami Davida de Geę. Chcemy rozpoczynać nasze akcje od tyłu i mamy do tego dobrych środkowych obrońców. Mam nadzieję, że Victor i Harry nie dadzą mi powodów do tego, abym dokonywał tutaj zmian – mówił Norweg.

– Obaj dobrze operują piłką, przy tym też bardzo dobrze czytają grę. Do tego obecność Harry’ego w polu karnym jest świetną sprawą dla każdego partnera z obrony. Jestem pewny, że Victor wyniesie dużo korzyści z tej współpracy – dodał.

Tymczasem stacja ESPN zasugerowała, że Manchester United miał w ostatni dzień okienka transferowego w Premier League oferty wypożyczenia zarówno Chrisa Smallinga, jak i Phila Jonesa, ale w obu przypadkach nie zdecydował się na taki ruch.

Dyskusja