jerseyeveningpost.com

Po poniedziałkowym remisie z Wolverhampton, Ole Gunnar Solskjaer chciałby przywrócić swój zespół na zwycięską ścieżkę. Najbliższa okazja pojawi się już w nadchodzącą sobotę, kiedy Manchester United podejmie na Old Trafford Crystal Palace. Ułatwić zadanie może fakt, że żaden z zawodników “Czerwonych Diabłów” nie doznał ostatnio uszczerbku na zdrowiu.

Po udanej inauguracji sezonu Norweg dokonał jednej zmiany w wyjściowej jedenastce. Andreasa Pereirę zastąpił Daniel James, a drużyna, która rozpoczęła spotkanie z “Wilkami”, była najmłodsza w całej Premier League.

Bardzo możliwe, że młody Brazylijczyk, który w poniedziałkowym starciu zanotował 10 minut po wejściu za Marcusa Rashforda, powróci do wyjściowego składu na 3. ligową kolejkę. Nadzieję na grę od pierwszych minut mają też Juan Mata i Mason Greenwood, którzy na murawie pojawili się na krótko przed ostatnim gwizdkiem. Niemal pewny występu przeciwko byłym kolegom może być Aaron Wan-Bissaka.

Menedżer “Czerwonych Diabłów” może także skorzystać z usług innych zawodników, którzy w tym sezonie nie zameldowali się jeszcze na murawie. Na swoją szansę czekają m. in. Nemanja Matić, Ashley Young i Axel Tuanzebe oraz ci, którzy nie załapali się dotychczas nawet na ławkę rezerwowych: Chris Smalling, Phil Jones, Diogo Dalot i Fred.

Ole Gunnar Solskjaer może postawić także na niepewnego swojej przyszłości w klubie Alexisa Sancheza. Chilijczyk rozpoczął przygotowania do sezonu później niż jego koledzy ze względu na turniej Copa America, w którym udział zakończył w półfinale.

Szans na występ nie ma natomiast Eric Bailly. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej doznał kontuzji w przedsezonowym spotkaniu z Tottenhamem i w tym roku nie wybiegnie już na boisko.

Co u rywala?

Londyńczycy nie rozpoczęli nowego sezonu zbyt udanie i na Old Trafford będą szukali pierwszego zwycięstwa oraz pierwszej bramki w obecnej kampanii. Na inaugurację rozgrywek zremisowali bezbramkowo z Evertonem, w drugiej kolejce ulegli beniaminkowi, Sheffield United, 1-0.

Gotowy do gry jest Wilfried Zaha. Były skrzydłowy Manchesteru United nie odszedł z obecnej ekipy pomimo dużego zainteresowania silnych klubów. Piłkarz z pewnością wciąż ma wiele do udowodnienia poprzedniemu pracodawcy.

Podstawowy duet obrońców Crystal Palace w ubiegłym sezonie tworzyli Mamadou Sakho i James Tomkins. Obaj opuścili ostatnie kolejki ligowe ze względu na kontuzje. Francuz brał udział w przygotowaniach przedsezonowych i był zgłoszony do gry w spotkaniu z Sheffield, Tomkins natomiast wciąż nie jest w pełni zdolny do gry.

James McCarthy, który dołączył do ekipy Palace latem, zaliczył już swój debiut w Yorkshire. W sobotnie popołudnie gotowi będą także Gary Cahill i Victor Camarasa (który w zeszłym sezonie strzelił bramkę przeciwko Manchesterowi United w barwach Cardiff City), którzy wciąż czekają na swój premierowy występ w nowych barwach.

Dyskusja