AP

Manchester United nie zdołał przełożyć swojej przewagi na Old Trafford na gole i po indywidualnych błędach uległ Crystal Palace 1:2 w meczu 3. kolejki Premier League. Bramkę dla gospodarzy zdobył Daniel James.

Kryteria oceniania

David de Gea – W pierwszej połowie zebrał dwa dośrodkowania i zamknął krótki róg, gdy z najbliższej odległości próbował go pokonać Zaha. Nie zdołał tego powtórzyć w doliczonym czasie, choć było to jego jedynym zadaniem po przerwie. Ocena: 4

Aaron Wan-Bissaka – Kilka razy przerwał ataki Crystal Palace do przerwy, m.in. ładnym wślizgiem w 21. minucie i blokiem w 37. Nie ustrzegł się błędów w ustawieniu i złapał żółtko za faul na Schluppie tuż po zmianie stron. W ataku dość chaotyczny, potrafił ładnie dograć do Jamesa i Lingarda umożliwiając im dośrodkowania, znalazł Younga w polu karnym w 54. minucie, ale kiedy indziej na siłę pchał się w tłum obrońców. Ocena: 5

Victor Lindelof – Katastrofalne ustawienie defensywy w 32. minucie nie pozwoliło zamaskować błędu Szweda, który został pozostawiony sam przeciwko dwóm rywalom. Wina stopera jest jednak bezdyskusyjna i ciążyło mu to w kolejnych minutach, gdy ponownie przegrał główkę ze Schluppem oraz przebitkę w 37. minucie, która doprowadziła do strzału Zahy. Ocena: 4

Harry Maguire – Za późno zareagował na rozwój akcji w 32. minucie, nieudolnie sygnalizując spalonego. Ze swoich zadań defensywnych wywiązywał się solidnie (7 wygranych główek, dwa przechwyty w tym poprzedzający kapitalne prostopadłe podanie do Rashforda), popełniał jednak za dużo prostych błędów w rozegraniu. Ocena: 5

Luke Shaw – Pokazał kilka ładnych dwójkowych zagrań z Rashfordem, m.in. w 17. minucie gdy wyszedł na obieg, jednak szybko zakończył występ z kontuzją. Ocena: 5

Paul Pogba – Testowane przez Solskjaera ustawienie zdaje się krępować Francuza, co było widać zwłaszcza w pierwszej odsłonie meczu, gdy jego wpływ na grę był mizerny. Nie ma co jednak usprawiedliwiać tym jego niechlujności w grze widocznej już w kolejnym meczu. Zaliczył najwięcej strat na placu gry (sześć), w tym niestety kluczową dla końcowego wyniku. Ocena: 4

Scott McTominay – Zdarzały mu się irytujące błędy w rozegraniu i nie oferował zbyt wiele w kwestii kreatywności, ale jego zaangażowanie realnie przełożyło się na szanse w ofensywie. Dwukrotnie jego interwencje rozpoczynały szybki atak, podanie do Martiala w 55. minucie mogło przynieść rzut karny, z kolei wymiana w drugą stronę faktycznie skończyła się jedenastką, gdy Szkot został powalony przez rywala. Ocena: 5

Daniel James – Wywiązywał się ze swoich zadań, choć brak błysku w jego grze był odczuwalny. Zdecydowanie lepiej czuł się na lewej stronie, gdzie łatwiej przychodziło mu rozciąganie rywala. Uderzał na siłę z sytuacyjnej piłki w 17. minucie, ale już w 89. wykorzystał czas by przymierzyć w samo okienko. Ocena: 6

Jesse Lingard – Solskjaerowi zależało na grze “z dziesiątką”, nie “w dziesiątkę”. Standardowo pokazywał się na dobrych pozycjach i wymieniał się rolami z Jamesem, wywalczył też żółtą kartkę dla Milivojevicia, ale to wciąż za mało. Ocena: 3

Marcus Rashford – W przeciwieństwie do Lingarda, to przez niego przechodziła większość akcji. Miał udział w bramce Jamesa, zagrał doskonałą prostopadłą piłkę do Martiala i parę razy w pierwszej połowie rozruszał lewą flankę. Z drugiej strony zmarnował świetną okazję, gubiąc piłkę w 10. minucie, jak również zdarzały mu się proste błędy w podaniach (zmarnowana kontra w 60. minucie). Niezbyt udanie wykonywał stałe fragmenty i pomylił się również przy rzucie karnym. Ocena: 4

Anthony Martial – “Orły” nie dopuszczały go do głosu, ale potrzebowały do tego brudnych zagrywek. Francuz był w sumie faulowany cztery razy (bliski wyrzucenia z boiska był Cahill), a oczywiste piąte przewinienie, w polu karnym, nie zostało odgwizdane. Pomógł w wywalczeniu rzutu karnego zgrywając piłkę do McTominaya, a po ładnej klepce z Rashfordem zaliczył asystę przy trafieniu Jamesa. Ocena: 6

Rezerwowi:

Ashley Young – Występ, po którym łatwiej znieść myśl o Angliku zastępującym Shawa w najbliższych meczach. Zdecydowanie brakowało mu skuteczności w obronie, ale przyzwoicie dośrodkowywał ze stałych fragmentów, pokazał jeden udany drybling, a po zamknięciu akcji w 54. minucie miał szansę na zdobycie bramki. Ocena: 5

Mason Greenwood – Kompletnie niewidoczny. Zaliczył tylko jedenaście kontaktów z piłką przez pół godziny gry. Ocena: 4

Juan Mata – bez oceny

Dyskusja