Getty Images

Choć Rio Ferdinand nie dostrzegł zbyt wielu pozytywów w grze Manchesteru United przeciwko Southampton, to docenił postawę Daniela Jamesa. Walijczyk w czterech kolejkach Premier League zdobył trzy gole i został najlepszym strzelcem w zespole.

Daniel James w pojedynku z Southampton popisał się golem o wyjątkowej urodzie, pokonując bramkarza “Świętych” strzałem prosto w okienko. Rio Ferdinand ceni sobie umiejętności młodego Walijczyka.

– Ten dzieciak jako jedyny lśnił w meczu z Southampton. Był gościem, który inspirował kolegów w zespole i w pojedynkę tworzył zagrożenie pod bramką rywala. Owszem, popełnia błędy, ale jest młody. Tak będzie się działo.

– Trzeba być naiwnym lub głupim myśląc, że tak się nie stanie. Gra na wariackich papierach, ale wychodzi na murawę i bierze na siebie odpowiedzialność. Domaga się piłki, a kiedy ją otrzyma, staje się problemem i zagrożeniem dla rywala.

– Gdy gramy z zespołami, które czekają na wyrok, musimy być bardziej bezwzględni. W meczu z Southampton tego zabrakło. Straciliśmy bramkę we frajerski sposób, po tym jak kompletnie kontrolowaliśmy przebieg gry. Daniel James to jedyny jasny punkt!

Dyskusja