Getty Images

Gary Neville w swoim cotygodniowym podkaście poświęcił sporo uwagi Manchesterowi United. Anglik zastanowił się, czy Ole Gunnar Solskjaer ze swoją drużyną znajduje się na odpowiedniej ścieżce do przywrócenia dawnego blasku klubowi z Old Trafford.

Od pierwszej kolejki Premier League i meczu przeciwko Chelsea, Manchester United nie potrafił wygrać kolejnych spotkań w nowym sezonie angielskiej ekstraklasy. “Czerwone Diabły” zremisowały z Wolverhampton i Southampton oraz przegrały na własnym stadionie z Crystal Palace.

W mediach natychmiastowo zaczęto debatować nad przyszłością Ole Gunnara Solskjaera. Pojawiły się wątpliwości, czy norweski szkoleniowiec jest w stanie przywrócić Manchesterowi United dawny blask.

ODPOWIEDNIA ŚCIEŻKA:

– W tak młodym zespole jak Manchester United jest wiele piłkarzy, którzy się rozwijają i próbują poprawić swoje umiejętności. Myślę, że czeka ich sporo rezultatów podobnych do tych z Wolverhampton i Southampton, pomimo całkiem dobrej gry.

– Wydaje mi się, że występ przeciwko Southampton był w porządku. Zabrakło skuteczności, która pozwoliłaby im wygrać to spotkanie.

– Kibice Manchesteru United wciąż są sfrustrowani przez wzgląd na dawne czasy. Nieustannie pojawia się kontekst historii i wielkich sukcesów pod wodzą sir Aleksa Fergusona, choć minęło już sześć lub siedem lat. Narasta prawdziwa frustracja związana z myślą, że nie znajdują się na odpowiedniej ścieżce.

– Osobiście twierdzę, że znajdują się na właściwiej drodze, ponieważ pierwszym, co United powinno zrobić, było wyselekcjonowanie grupy, która pragnie grać w tym klubie. Zapomnijcie o tym, jak bardzo są utalentowani.

DŁUGA DROGA:

– Sir Aleks Ferguson przyszedł z Aberdeen w 1986 roku i pozbył się wielu utalentowanych piłkarzy ze względu na zmianę kultury.

– Dano mu wiele czasu. Pomyślcie o Normanie Whitesidzie, którego wyrzucono. Paula McGratha również. W składzie było wielu utalentowanych zawodników, ale pragnął wprowadzić zmiany kulturowe. Ole Gunnara Solskjaera czeka długa droga.

– Aby przebyć tę długą drogę potrzebuje wsparcia z góry. Będzie potrzebował silnego przywództwa przez następne dwa lub trzy sezony, aby móc wykorzystać trzy lub cztery okienka transferowe, bez których się nie obejdzie. Nie tylko po to, aby ludzie w szatni patrzyli w tym samym kierunku, ale poprawić także jej jakość.

SOLSKJAER POTRZEBUJE CZASU:

– Pep Guardiola i Jurgen Klopp również potrzebowali czasu, aby doprowadzić Manchester City i Liverpool do takiego poziomu.

– Guardioli zajęło to 12 miesięcy, trzy okienka transferowe, ponieważ wyjściowo miał lepszy skład. Kloppowi zajęło to trzy lub cztery lata, aby w pełni zaaplikować swoją kulturę, wizję i styl gry, które chciał przekazać.

– To wymaga czasu. Solskjaer współpracuje bardziej z taką drużyną jak ta, którą objął Jurgen Klopp w Liverpoolu, niż z zespołem odziedziczonym przez Pepa Guardiolę. Z takiego punktu widzenia klub z Old Trafford czeka długa droga, czasami bardzo frustrująca.

– Takie wyniki jak w spotkaniach z Wolves, Southampton i Crystal Palace są nieodłącznym elementem tej drogi. Ale gdy przyjrzysz się drużynie, zauważysz, że wiele zachowań jest poprawnych.

– Wygląda na to, że grają w odpowiedni sposób. Widząc Daniela Jamesa, który strzela trzy gole, dostrzegasz styl, w którym chcą grać. Styl jest odpowiedni. Są podwaliny, ale przed nimi wciąż długa droga, która będzie wyboista.

ZARZĄD MUSI WYTRZYMAĆ:

– W podobnej sytuacji do Ole Gunnara Solskjaera znajduje się Frank Lampard.

– Widzimy, że Lampard próbuje zmienić to, co było maszyną przez ostatnie 15 lat w Chelsea. Patrząc na ich zespół, widzisz, że brakuje doświadczenia. Mają mniej “know-how”, inwestują w młodość i niedojrzałość, z czym wiążą się błędy i złe wyniki.

– Ole i Frank to młodzi menedżerzy. Nie wydaje mi się, że po decyzji o ich zatrudnieniu zarząd ich nie poprze, nie wesprze w tym, co próbują zrobić. Obaj próbują zmienić kulturę w obu klubach.

– Jeśli chcesz robić coś takiego jak na Old Trafford i Stamford Bridge, czym jest wprowadzanie graczy z akademii, musisz zapewnić im czas. To wielki znak zapytania w przypadku Chelsea i Manchesteru United. Będą potrzebowali charyzmatycznego przywództwa, będą musieli wytrzymać presję głównie w mediach społecznościowych. Nie mogą ustępować.

– Muszą powiedzieć… “Wiemy, że to, co się tu buduje jest słuszne i zamierzamy to kontynuować.”

Dyskusja