Getty Images

Daniel James w wywiadzie dla najnowszego wydania magazynu “Inside United” przyznał, że jest zachwycony postawą fanów Manchesteru United. Walijczyk przyznał, że miał gęsią skórkę podczas swojego pełnowymiarowego debiutu na Old Trafford, a kibice “Czerwonych Diabłów” sprawiają, że czuł się, jakby drużyna grała w dwunastu na jedenastu.

– Wyjście na Old Trafford podczas mojego pełnowymiarowego debiutu przeciwko Crystal Palace było czymś niesamowitym. Naprawdę da się to odczuć. Gdy wychodziłem na murawę, miałem gęsią skórkę – wspomina Daniel James.

– Atmosfera była wspaniała. Słyszeliśmy kibiców przez cały mecz. Nie inaczej było w wyjazdowym spotkaniu z Wolverhampton. Liczba naszych fanów, którzy przybyli na ten mecz była niesamowita.

– Można nawet powiedzieć, że byli wtedy tak głośni jak fani gospodarzy. To coś, co będzie dla nas bardzo ważne w tym roku. Chodzi o to, aby nas ciągle wspierali i byli naszym dwunastym zawodnikiem – dodał.

Daniel James świetnie rozpoczął swoją karierę w Manchesterze United. W dotychczasowych 4 meczach zdobył 3 gole. Zgarnął także przy okazji dwie klubowe nagrody, które są przyznawane co miesiąc. Został wybrany najlepszym piłkarzem sierpnia w klubie z Old Trafford, a jego trafienie w meczu przeciwko Southampton zostało z kolei uznane z najładniejsze w ubiegłym miesiącu.

Dyskusja