Getty Images

Manchester United wciąż poszukuje osoby na stanowisko dyrektora sportowego. Wśród kandydatów do pracy na Old Trafford wciąż przewija się nazwisko Edwina van der Sara. Po środowym pożegnalnym meczu Vincenta Kompany’ego, w którym Holender wziął udział, odpowiedział na pytania dotyczącej swojej przyszłości.

Manchester United od kilku miesięcy szuka osoby na stanowisko dyrektora sportowego. Nazwisko wybrańca miało zostać podane jeszcze przed rozpoczęciem bieżącego sezonu. Niestety na Old Trafford wciąż jest wakat.

Kibice słyszą coraz to nowe nazwiska, które są łączone z posadą. Jednym z nich wciąż jest Edwin van der Sar. Według niektórych źródeł były golkiper klubu z Old Trafford jest obecnie głównym kandydatem na to stanowisko. W minioną środę 48-latek udział w meczu legend pomiędzy Manchesterem City i byłymi gwiazdami Premier League, który był pożegnaniem Vincenta Kompany’ego w ekipie “The Citizens.

Holender po spotkaniu zapytany o swoją przyszłość zasugerował, że nie rozważa powrotu do Manchesteru i skupia się na pracy w Holandii.

– Cieszę się swoją pracą w Ajaksie. Pełnię tam rolę dyrektora generalnego – mówił był bramkarz “Czerwonych Diabłów”.

– Nie mogę się doczekać, kiedy Ajax wróci na najwyższy europejski poziom, który tylko musnęliśmy w minionym sezonie. Chcemy też mieć pewność, że jak już go osiągniemy, zrobimy wszystko co możliwe, żeby tam zostać – dodaje 48-latek.

Zarząd Manchesteru United chciałby, żeby pozycję dyrektora sportowego/technicznego otrzymał były piłkarz klubu z Old Trafford, który wyznaczałby cele transferowe i podejmowałby decyzje dotyczące przyszłości zawodników znajdujących się w składzie. Jednak mimo to i tak ostatnie słowo będzie wciąż należało do wiceprezesa wykonawczego “Czerwonych Diabłów”, Eda Woodwarda, oraz dyrektora działu rozwoju, Matta Judge’a.

Dyskusja