talkSPORT

Takiego zdania jest część kibiców, która uważa, że piłkarz Borussii Dormund już zwyciężył tę rywalizację w reprezentacji Anglii i to samo może wydarzyć się w Manchesterze United, gdyby młody skrzydłowy trafił na Old Trafford 19-latek ma być celem numer jeden Ole Gunnara Solskjaera w przyszłorocznym letnim oknie transferowym.

Jadon Sancho otworzył swój dorobek strzelecki w dorosłej reprezentacji, zdobywając dwie bramki w niedawnym starciu Anglików z Kosowem w ramach eliminacji do turnieju Euro 2020. Marcus Rashford rozpoczął to spotkanie na ławce rezerwowych i musiał zadowolić się jedynie wejściem na boisko jako zmiennik w samej końcówce meczu.

As Borussii Dortmund umieścił piłkę w siatce w 44 minucie, pewnie omijając Arijaneta Muricia. Drugiego gola strzelił zaledwie minutę później, świetnie wykorzystując podanie, które otrzymał od Raheema Sterlinga.

19-latek popisał się w tym meczu również “asystą” przy bramce samobójczej zawodnika z Kosowa, zanim został zmieniony w 85 minucie przez Rashforda. Po tym spotkaniu kibice zaczęli sugerować, że napastnik Manchesteru United będzie musiał przyzwyczaić się do ławki rezerwowych, kiedy w okolicy będzie Jadon Sancho.

– To właśnie dlatego Sancho powinien być wybierany zawsze przed Rashfordem – napisał jeden z fanów na Twitterze.

– Marcus Rashford nie powinien nawet zbliżać się do reprezentacji. Sancho jest lepszym piłkarzem pod każdym względem – wtórował mu inny.

Sancho w ostatnim czasie stał się prawdziwą gwiazdą niemieckiej Bundesligi. Atmosferę podgrzewa fakt, że nie wykluczył swojego powrotu do Anglii, a tam bardzo chętnie widziałby go u siebie m.in. Manchester United, co potwierdził niedawno nawet dyrektor sportowy Borussii Dortmund, Michael Zorc. Część kibiców jest przekonana, że Rashforda czeka na Old Trafford ciężki los, jeśli dojdzie do takiego transferu.

– Przykro mi to mówić, ale Rashford jest skończony w reprezentacji, chyba że ktoś złapie kontuzję. Jeśli pozyskamy Sancho, będzie latał obok Jamesa i Martiala. Nie ma miejsca na przeciętność, mam nadzieję, że [Rashford – dop.red.] jeszcze się poprawi, bo wciąż w niego wierzę – napisał kibic “Czerwonych Diabłów”.

Warto jednak dodać, że przed spotkaniem z Kosowem selekcjoner Anglików, Gareth Southgate, zaznaczył, że nie zrezygnował z Rashforda ze względu na jego występ w ostatnim meczu.

– Zespół musi zachować świeżość. Mamy świetnych bocznych obrońców i Marcusa, ale również wspaniałych zmienników. To jest dla nas okazja, aby nieco odświeżyć grupę, zwłaszcza przy grze w tak trudnych miejscach, no i są piłkarze, którym chcemy się baczniej przyjrzeć – wytłumaczył selekcjoner “Trzech Lwów”.

Dyskusja