Getty Images

Przebywający obecnie na kursach trenerskich w Manchesterze United Patrice Evra, udzielił wywiadu stacji Sky Sports, w którym ocenił m.in. sytuację klubu z Old Trafford po odejściu na emeryturę sir Aleksa Fergusona, a także odniósł się do nowej umowy Davida de Gei oraz nowych, letnich nabytków „Czerwonych Diabłów”.

Patrice Evra zwraca uwagę, że największym problemem Manchesteru United z ostatnich lat jest zbyt częsta zmiana na stanowisku menedżera. Przy czym 38-latek nie ukrywa, że cieszy się, że obecnie klub z Old Trafford prowadzi Ole Gunnar Solskjaer.

– Mieliśmy w ostatnim czasie zbyt wielu menedżerów. Był David Moyes, Louis van Gaal, Jose Mourinho. Uważam, że taka sytuacja dla piłkarzy jest trudna – mówił Evra.

– Jeden menedżer chce grać w pewien określony sposób, drugi chce grać inaczej. Tymczasem przy tym wszystkim trzeba znać wartości tego klubu i co to znaczy Manchester United. Dlatego też uważam, że zatrudnienie na to stanowisko Ole Gunnara Solskjaera to dobra decyzja klubu. On zna filozofię tego klubu. 

– Trudno jest przyjść do Manchesteru United z zewnątrz, ponieważ ludzie tu nie akceptują cię od tak od razu. Trzeba wykrwawić się za ten klub, zanim ludzie zaczną cię akceptować. 

– Jesteśmy wielkim klubem. Chcemy wygrywać trofea. Nie chcemy czekać dłużej niż 10 lat na ponowne zwycięstwo w lidze. To nie jest łatwe, ale fani muszą uwierzyć w to, że jest to pewien proces – dodał Francuz.

38-latek oficjalnie poinformował o zakończeniu swojej piłkarskiej kariery pod koniec lipca bieżącego roku. Klub z Old Trafford Evra opuścił latem 2014 roku na rzecz Juventusu. Zrobił to sezon po tym jak na emeryturę przeszedł sir Alex Ferguson. Jak sam przyznaje, zrobił to z pobudek osobistych.

– Opuściłem United z powodów osobistych i dołączyłem do wielkiego klubu, jakim jest Juventus. Muszę jednak przyznać, że przez dobre kilka miesięcy było mi dziwnie nosić ich koszulkę – kontynuował Evra.

– Nawet biorąc pod uwagę to, że na ogół jestem zabawnym i pozytywnym gościem, to przez kilka miesięcy byłem nieco zdołowany. Nie mogłem zaakceptować faktu, że musiałem opuścić United. Jestem „Czerwonym Diabłem” i cieszę się, że znów jestem w domu.

– Za każdym razem, gdy tu wracam, to czuję się jak w domu. Nawet jeżeli skończę już jako opiekun murawy, to i tak zawsze tak będzie. United jest w moim DNA – dodał.

Patrice Evra nie ukrywał także, że jest zadowolony z faktu, że w miniony poniedziałek nową umowę z klubem w końcu zdecydował się podpisać David de Gea. Na jej mocy Hiszpan zostanie na Old Trafford co najmniej do połowy 2023 roku.

– Nie jestem zaskoczony tym, że David de Gea dobrze radzi sobie w klubie, ponieważ mentalnie jest bardzo silnym zawodnikiem, co było widać po jego początku kariery na Old Trafford – mówił dalej Francuz.

– Zawsze życzę mu, aby był najlepszym piłkarzem na świecie, ale nigdy nie życzę mu, aby był najlepszym zawodnikiem w Manchesterze United, ponieważ to oznacza, że coś nie tak jest z moją obroną, pomocą oraz linią ataku. Cieszę się więc, gdy David wygrywa nagrodę najlepszego bramkarza na świecie, ale nie jest tak, gdy zdobywa tutaj tytuł piłkarza roku – dodał.

Evra odniósł się także do nowych nabytków klubu z Old Trafford, tj. Aarona Wan-Bissaki, Daniela Jamesa oraz Harry’ego Maguire’a.

– To, co kocham u Daniela Jamesa, to jego entuzjazm. Oczywiście strzelił kilka świetnych bramek, gra dobrze i jest szybki, ale to, co ja chcę obecnie oglądać u tych zawodników, to pasję i miłość do tego herbu – mówił dalej Evra.

– To pokazuje jego celebrowanie bramek. Ponadto ma wzór do naśladowania w osobie Ryana Giggsa. Być może gra dla Manchesteru United to jego marzenie. To właśnie chcę widzieć, gdy nowi zawodnicy dołączają do tego klubu.

– Z kolei Aaron Wan-Bissaka to zawodnik, który chce włączać się do akcji ofensywnych, a przy tym jest silnym obrońcą. Ferguson zawsze powtarzał, że jeżeli ktoś nie czerpie przyjemności z gry jeden na jednego, to nie powinien grać dla Manchesteru United. Widzę, że Wan-Bissaka jest na to gotowy i cieszy się z podjęcia tego wyzwania.

– Za to Harry Maguire będzie musiał ciężko pracować na boisku, ponieważ ludzie będą mu wytykać każdy popełniony błąd. Będzie musiał być bardzo silny mentalnie – zakończył.

Dyskusja