Getty Images

Nemanja Matić udzielił po meczu z Astaną wywiadu także dla klubowej telewizji. Serb mówił w nim m.in. o dumie, jaką nosił w sobie z uwagi na to, że został mianowany kapitanem “Czerwonych Diabłów” w tym spotkaniu.

WYWIAD Z NEMANJĄ MATICIEM DLA MUTV PO MECZU Z ASTANĄ

Dobrze było dziś założyć kapitańską opaskę na Old Trafford?

– Oczywiście. To wspaniałe uczucie być kapitanem Manchesteru United. To coś wyjątkowego, co też wiąże się z dużą odpowiedzialnością. Jestem z tego powodu bardzo dumny. Mam nadzieję, że to nie był ostatni raz [śmiech]. To wielka odpowiedzialność, ale jestem z tego dumny.

Czułeś się jak senior w tej młodej drużynie?

– Tak. W zespole wystąpiło wielu młodych piłkarzy. Myślę, że zaraz po Sergio Romero byłem najstarszym zawodnikiem z drużyny, którzy przebywali na boisku. To było miłe. Takie jest życie.

Pod jak dużym wrażeniem jesteś gry Masona Greenwooda?

– Mason [Greenwood] wykazuje talent, który musi posiadać piłkarz Manchesteru United. Jeżeli będzie dalej ciężko pracował, to będzie bardzo ważnym piłkarzem dla naszego klubu. Cieszę się, że strzelił bramkę dla dorosłej drużyny i mam nadzieję, że będzie to robił dalej. Pozostali młodzi piłkarze, którzy pojawili się dziś na boisku, także zagrali dobre spotkanie. Dali z siebie wszystko i to jest najważniejsze.

Czy ważnym jest wygrywanie domowych spotkań w rozgrywkach europejskich?

– Oczywiście. Zdobycie trzech punktów jest zawsze najważniejsze. Uważam, że powinniśmy strzelić jakieś bramki w pierwszej połowie i otworzyć ten mecz, a w drugiej odsłonie gry próbować dołożyć kolejne trafienia. Do przerwy było jednak 0:0 i sytuacja stała się dla nas trudniejsza. Rywale cofnęli się jeszcze bardziej i wyczekiwali na kontrataki. Nie są złą drużyną, mają w składzie kilku doświadczonych zawodników, z niektórymi gram w kadrze narodowej. Wiedzieliśmy to. Oglądaliśmy materiał wideo przed meczem, więc wiedzieliśmy czego się możemy po nich spodziewać. Następnym razem musimy szybciej otworzyć wynik meczu, tak w ciągu pierwszych 20-25 minut gry. Oczywiście wyniesiemy z tego naukę na przyszłość. Ostatecznie jestem zadowolony ze zdobytych przez nas trzech punktów w meczu przeciwko bardzo dobrej drużynie.

Ostatnie pytanie. Wyczekujesz już waszej wycieczki do Serbii, a konkretnie do Belgradu?

– Cieszę się z tego powodu. Po raz pierwszy w mojej karierze będę miał możliwość gry przeciwko serbskiej drużynie. Wyczekuję już tego. Mam kilku przyjaciół w Partizanie Belgrad. Także wielu członków mojej rodziny pojawi się na ich stadionie, aby obejrzeć ten mecz. Będę miał w końcu okazję zagrać przeciwko klubowi z Serbii.

Dyskusja