Getty Images

Tuż przed spotkaniem z West Hamem Ole Gunnar Solskjaer udzielił wywiadów klubowej telewizji oraz stacji Sky Sports. Norweg wyjawił m.in. dlaczego w kadrze zabrakło Masona Greenwooda i kiedy do gry powinien wrócić Paul Pogba.

– Czasami kontuzje wymuszają pewne rzeczy i znacznie utrudniają mi proces selekcji składu na mecz. Uważam, że w meczu przeciwko Leicester City spisaliśmy się naprawdę dobrze, szczególnie przez pierwsze pół godziny wyglądaliśmy jak porządna drużyna – mówił Solskjaer dla MUTV.

– W kolejnej fazie meczu przeciwnicy nakładali na nas pressing, ale tak naprawdę nie stworzyli sobie żadnych klarownych okazji bramkowych. Będziemy więc dążyć do tego, aby sprawić, że to nasze pierwsze 30 minut z meczu z Leicester, będziemy mogli rozgrywać dłużej – dodał.

Przy okazji Ole Gunnar Solskjaer wyjaśnił dlaczego w kadrze na mecz z West Hamem zabrakło jedynego strzelca w ostatnim meczu z Astaną, Masona Greenwooda.

– Wszystko będzie z nim w porządku. Po prostu nie czuł się dobrze, bo dopadła go angina. Miejmy nadzieję, że będzie gotowy do gry w przyszłym tygodniu – mówił dalej Norweg.

Menedżer “Czerwonych Diabłów” przekazał przy okazji, że do treningów po kontuzji powrócił już Paul Pogba. Francuz ma szansę na występ w kolejnym meczu przeciwko Rochdale, w ramach rozgrywek FA Cup.

– Mamy nadzieję, że Paul będzie dostępny na mecz z Rochdale w środku tygodnia. Dopiero rozpoczął treningi. To oznacza, że musieliśmy wystawić niezmienioną drużynę, ale to czasem pomaga – kontynuował w rozmowie z Gary’m Neville’em dla Sky Sports.

Nemanja Matić to doświadczony piłkarz. Zapewni nam ochronę w  tyłach. Jest innego typu piłkarzem niż Paul. Zawsze jednak pozostaje topowym profesjonalistą. Dla mnie posiadanie w składzie Scotta [McTominaya] i Nemanji daje podstawy do budowania akcji.

– Jest jeszcze za wcześnie, ale jeżeli spojrzymy na tabelę ligową to jest wiele drużyn z ośmioma punktami na koncie. Takie mecze jak ten z West Hamem są ważne. Presja ciążyła na nas w ubiegłym tygodniu. Wciąż poprawiamy swoją grę i mamy nadzieję, że nasi napastnicy będą w stanie strzelać bramki – dodał.

Solskjaer został także zapytany o to, czy widzi Harry’ego Maguire’a w roli przyszłego kapitana Manchesteru United. Norweg przyznał, że takie rozwiązanie przechodzi mu już przez myśl.

-Zdecydowanie może nim być. To już przechodzi mi przez głowę. Myślę o nim jak o przyszłym kapitanie drużyny. Na boisku jest liderem. Przytrzymuje piłkę, gdy potrzebujemy zwolnić grę. Dobrze broni, a jego prezencja w obu polach karnych, a także poza boiskiem, to czysty profesjonalizm – mówił Solskjaer.

– Do tego często zabiera głos. Przekazuje swoje opinie na treningach i w szatni. Jestem zadowolony z wydanych na niego pieniędzy. Nie pytał mnie jeszcze o rolę kapitana, ale mam w głowie już myśli o tym, że w przyszłości może nosić kapitańską opaskę – dodał.

Dyskusja