Getty Images

Brandon Williams ma dopiero 19 lat. Przez kontuzje niektórych piłkarzy, a także formę, którą prezentują inni, Ole Gunnar Solskjaer pozwolił zadebiutować młodemu Anglikowi w pierwszym składzie. W felietonie dla serwisu The Athletic, Laurie Whitwall przybliża waleczną sylwetkę nastolatka.

Felieton Lauriego Whitwella dla The Athletic – treść oryginalna

Każdy kto zastanawia się, czy Brandon Williams ma hart ducha, żeby sprostać oczekiwaniom dzisiejszego Manchesteru United, nie musi się o to martwić.

Wybuchowe przyśpieszenie 19-latka przewyższa tylko jego wybuchowa agresja. W obydwu przypadkach chodzi o sposób przyjmowania piłki oraz podejścia do przeciwników.

Williams ostatnio miał swój pełnowymiarowy debiut w pierwszym składzie pod wodzą Ole Gunnar Solskjaera. Jest to gracz Akademii, który ciężko trenuje, zawsze szuka luk, żeby się przecisnąć, a także nie boi się konfrontacji. Piłkarze Alkmaar mieli okazję to poczuć na własnej skórze, kiedy w 65. minucie popchnął Daniego de Wita, po tym jak pomocnik rzucił piłkę nad jego głową przy wyrzucie z autu.

Reakcja ta była raczej zamierzona, w porównaniu z tą, którą zaprezentował w przedsezonowym meczu towarzyskim przeciwko Accrington Stanley, który był niedostępny dla mediów. Ich kapitan, Sean McConville, wymierzył cios w stronę Williamsa. Williams uniknął pięści 30-latka oraz zemścił się zderzając się głową z przeciwnikiem. Został za to odesłany z boiska.

Ma w sobie ognisty temperament, a jego rodzina posiada waleczne geny. Jego kuzynem jest bokser – Zelfa Barrett. Mistrz Commonwealth wagi junior lekkiej, który będzie bronił tytułu w przyszłą sobotę w Leeds Arena. Williams zza kulis oglądał jak w czerwcu Barrett zdobył mistrzowski pas i na Instagramie dodał wspólne zdjęcie.

Kiedy sportowe męstwo Williamsa jest bardziej w jego nogach niż rękach, istnieje jednak nić łącząca bokserskie zaplecze z jego grą. Widać to w jego pojedynkach jeden na jednego. Zarówno przy posiadaniu piłki jaki i bez. Lubi działać.

W 56. minucie w Hadze przyspieszył swój markowy podbieg, mijając Calvina Stengsa i Yukinariego Sugawarę, żeby znaleźć miejsce w środku pola. Dwie minuty później odbiegł od Stengsa i dwóch innych graczy Alkmaar i łatwo podał piłkę.

Takiego dynamizmu brakowało w United wśród obrońców. Mimo, że jest on jeszcze nastolatkiem, może to sugerować, że Williams może zostać stałą opcją Solskjaera. Fenomenalną formę prezentował w drużynie U-23, zyskując dwa karne, przedzierając się w pole karne i szukając fauli u miotających się przeciwników. Cały czas stanowił zagrożenie.

Stworzył okazję do strzelenia gola przez Ethana Lairda przeciwko Rotherham w Leasing.com Trophy, kiedy szybko przebiegł przez boisko i poddał piłkę. Asystował także przy drugim golu Tahitha Chonga w zwycięskim meczu U-23 z Newcastle, dośrodkowując lewą nogą.

Właściwie Williams jest prawonożny. Jednak tak jak Denis Irwin, też czuje się komfortowo grając (podobno) słabszą nogą.

To Kieran McKenna, obecnie asystent Solskjaera, a wówczas trener drużyny U-16, postawił Williamsa na lewej stronie. McKenna wiedział, że lewa strona boiska dałaby Williamsowi lepszą okazję do rozwoju, niż prawa, gdzie ustawiany przed nim był Laird.

Zmiana okazała się na tyle dobra, że Williams pokonał wszystkich konkurentów do gry w pierwszym składzie. Tego samego sezonu, kiedy doszło do przeniesienia, Laird doznał kontuzji kostki. Williams jest nowym nabytkiem pierwszego składu. Nawet nie będąc na ławce rezerwowych w meczu z Arsenalem, został zauważony przez trenera młodzieżowej reprezentacji Anglii. Zadebiutował on w drużynie U-20, prowadzonej przez Keitha Downinga. Anglia bezbramkowo zremisowała z Holandią.

Solskjaer pozwolił mu wejść na boisko z ławki rezerwowych i zadebiutować w United w meczu z Rochdale. Williams wykorzystał swoją chwilę, przyjmując piłkę na klatkę piersiową i szarżując z nią między dwoma zawodnikami. Było to rozpoczęcie akcji, która zakończyła się bramką Masona Greenwooda.

Kolejnym wielkim krokiem do przodu był mecz z Alkmaar. Wywiązał się on bardzo dobrze ze swoich obowiązków jako obrońca. Przede wszystkim stawiając czoła Sugawarze, nie przejmując się boiskiem ze sztuczną nawierzchnią. Zakończył mecz z 89 dotknięciami piłki. To o pięć więcej niż którykolwiek z kolegów z United.

Kiedy Luke Shaw wciąż dochodzi do siebie po kontuzji ścięgna udowego, a Ashley Young przechodzi trudny okres, Williams może być realną alternatywą dla Solskjaera.

Jest to czwarty nastolatek, który zasilił pierwszy skład od objęcia posady trenera przez Solskjaera w grudniu 2018 roku. Jego naturalna pewność siebie wywarła na Solskjaerze ogromne wrażanie.

– Najwyższa klasa, zdecydowanie najwyższy poziom. Nigdzie nie zobaczycie lepszego debiutu obrońcy. Chłopak wciąż będzie się rozwijał. Ma właściwe nastawienie psychiczne. Cieszy mnie to – powiedział Norweg o Williamsie po meczu Alkmaar.

Dyskusja