Getty Images

Jak podaje “Daily Mail” Manchester United wyznaczył menedżera RB Lipsk, Juliana Nagelsmanna, na przyszłego szkoleniowca klubu z Old Trafford. Zdaniem brytyjskiego dziennika władze “Czerwonych Diabłów” miały zacząć badać grunt w zakresie potencjalnego zatrudnienia Niemca.

Manchester United zaliczył najgorszy start sezonu ligowego od 30 lat gromadząc pod wodzą Ole Gunnara Solskjaera zaledwie 9 punktów w pierwszych 8. kolejkach Premier League. Aktualnie “Czerwone Diabły” okupują 12. pozycję w lidze i mają 2 punkty przewagi nad strefą spadkową.

Presja na norweskim menedżerze, którego na dodatek mecz na przełamanie czeka za niespełna 2 tygodnie na Old Trafford z Liverpoolem, który nie stracił jeszcze nawet punktu w tym sezonie, jest obecnie tak duża, że w mediach już zaczęto rozglądać się za jego następcą.

Zdaniem “Daily Mail” kimś takim mógłby być Julian Nagelsmann. Zaledwie 32-letni menedżer RB Lipsk, którego szkoleniowcem został latem tego roku, wcześniej przez 3 lata prowadził inną ekipę z Bundesligi, Hoffenheim.

Pomimo młodego wieku, swoją dobrą pracą Niemiec miał przykuć uwagę władz “Czerwonych Diabłów”. Menedżer Lipska zyskał już nawet charakterystyczny przydomek – “Baby Mourinho”.

Nagelsmann rozpoczął karierę trenerską w wieku 20 lat, kiedy w wyniku poważnej kontuzji musiał zakończyć swoją karierę środkowego obrońcy, którą rozpoczynał w Augsburgu. W wieku 28 lat został najmłodszym menedżerem w historii Bundesligi, kiedy to w lutym 2016 roku objął znajdujące się w strefie spadkowej Hoffenheim.

Niemiec nie tylko zdołał utrzymać Hoffeheim w lidze, ale w sezonie 2016/2017 zajął z nim 4. miejsce i w play-offach do gry w Lidze Mistrzów przegrał w dwumeczu z Liverpoolem. Sezon później poprawił ten wynik, zajmując 3. pozycję w Bundeslidze i awansując bezpośrednio do fazy grupowej Champions League. W 2017 roku jako najmłodszy trener otrzymał nagrodę Menedżera Roku w Niemczech.

Poprzedni sezon dla 32-latka nie był już tak udany, bowiem zajął w lidze dopiero 9. miejsce, a w swoim pierwszym w historii klubu Hoffeheim występie w Lidze Mistrzów zajął ostatnie miejsce w fazie grupowej (za Manchesterem City, Lyonem oraz Szachtarem Donieck).

Przeczytaj także:  Solskjaer po meczu z Watfordem: za nami bardzo dobry tydzień

Mimo to Negelsmann otrzymał ofertę poprowadzenie RB Lipsk, gdzie na stanowisku menedżera zastąpił Ralfa Rangnicka, który powrócił do swojej dawnej roli dyrektora sportowego w niemieckiej drużynie. Z klubem z Lipska podpisał 4-letnią umowę. Po 7. kolejkach zajmuje 4. miejsce w lidze z 14 punktami na koncie i stratą 2 punktów do lidera.

Dyskusja