MEN

Jak Ole Gunnar Solskjaer ustawi zespół na niedzielne spotkanie przeciwko Liverpoolowi?

Ole Gunnar Solskjaer był ostrożny, kiedy przekazywał najnowsze wiadomości na temat kontuzji swoich zawodników. Mimo wszystko kilku graczy powinno być gotowych na niedzielne spotkanie.

Anthony Martial, Aaron Wan-Bissaka i Jesse Lingard znajdują się na liście tych, którzy mają szansę pojawić się jutro na Old Trafford.

– Oczywiście chciałbym przekazać wam pozytywne wieści – mówił Solskjaer – Zdecydujemy po dwóch ostatnich sesjach treningowych. Są gracze, którzy dopiero wznowili treningi. Są także gracze, którzy praktycznie już są gotowi do gry. Nie jestem w stanie teraz powiedzieć.

– Nie spodziewam się, by De Gea był zdolny do gry. Jednak jego kontuzja nie jest, aż tak poważna, jak myśleliśmy. Kiedy zobaczyłem go, jak schodził w trakcie meczu eliminacji, pomyślałem, że czeka go rehabilitacja do następnej przerwy reprezentacyjnej, ponieważ miał problemy z mięśniem. Jednak nie jest tak źle, jak myślałem.

Sergio Romero powinien udowodnić, że jest godnym zmiennikiem De Gei. Wan-Bissaka prawdopodobnie powróci do składu po wyleczeniu zapalenia migdałków. Victor Lindelof wrócił do pełnej sprawności i to on razem z Harrym Maguire’em będą tworzyć parę środkowych obrońców. Luke Shaw wciąż walczy z czasem, by być gotowym na jutrzejsze spotkanie. Być może to Ashley Young zajmie miejsce na lewej obronie.

W środku pola wciąż brakuje Paula Pogby, co może oznaczać, że kolejną szansę otrzyma Fred. Obok niego wystąpi Scott McTominay. Jako środkowy napastnik, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, zagra Martial, a po jego bokach staną Marcus Rashford i Daniel James.

Jedynym problemem zostaje wtedy obsadzenie “dziesiątki”. Mogą tam zagrać Juan Mata, Lingard (jeśli wróci) lub Andreas Pereira. Brazylijczyk mógłby wtedy grać centralnie lub być wsparciem na prawym skrzydle.

Przewidywany skład Manchesteru United według MEN: Romero; Wan-Bissaka, Lindelof, Maguire, Young; Fred, McTominay; Rashford, Pereiera, James, Martial.

Dyskusja