Getty Images

Manchester United zdołał się postawić niepowstrzymanemu dotąd Liverpoolowi i w meczu derbowym zremisował 1:1. Wynik otworzył Marcus Rashford, jednak w końcówce Adam Lallana odebrał gospodarzom trzy punkty. Zapraszamy do zapoznania się z oceną występu podopiecznych Ole Gunnara Solskjaera, jakiej dokonał jeden z redaktorów serwisu ManUtd.pl.

David de Gea – Wybronił uderzenie Wijnalduma i dwie słabe próby Firmino, kilka razy pomagał przy wysokich piłkach. Ocena: 6

Aaron Wan-Bissaka – W pierwszej połowie aktywny w ataku, gdzie posłał dwa obiecujące podania do Pereiry i uczestniczył w wymianach z Jamesem. Zbierał punkty w defensywie (w sumie osiem interwencji), jednak w końcówce za późno doskoczył do Robertsona, który asystował Lallanie. Ocena: 5,5

Victor Lindelof – Miał na swoim koncie kilka udanych interwencji, m.in. odbiór z 69. minuty, który rozpoczął kontrę, ale zaliczył też kilka nerwowych momentów, w tym również przy nieuznanym golu Mane. Można było wymagać lepszej postawy przy dośrodkowaniu Robertsona na 1:1 i przy strzale Chamberlaina. Zachowawczy w podaniach. Ocena: 5

Harry Maguire – Wygrał 2 z 4 pojedynków główkowych, a w dwóch sytuacjach w pierwszej połowie do spółki z Lindelofem popełniał błędy w ustawieniu, choć Liverpool grał przede wszystkim długą piłką. Dał się również oszukać Mane przy linii bocznej w końcówce. Zaliczył w sumie 10 wybić, wślizgiem w 21. minucie rozpoczął szybki kontratak, a w rozegraniu dawał o wiele więcej niż Lindelof. Ocena: 5,5

Marcos Rojo – Najsłabszy z trójki stoperów. Wykonał pięć wybić, ale nie upilnował Lallany, który z łatwością zdobył bramkę, a w paru sytuacjach nie potrafił zaasekurować Younga. Kiepsko prezentował się w rozegraniu, gdzie wykonał 9 bezskutecznych długich podań. Ocena: 4

Ashley Young – Nie pozostawił zbyt wiele swobody Alexandrowi-Arnoldowi, który wrzucając z głębi znalazł partnera tylko jednym z dziesięciu dośrodkowań. W ataku bez przebicia – zaliczył 5 strat na połowie Liverpoolu, ale ładnie wystawił piłkę Pereirze w 72. minucie. Nie zareagował na ruch Lallany przy golu. Ocena: 5

Scott McTominay – Zostawił dużo serducha na boisku, ale zdecydowanie brakowało większej dokładności w jego grze, co znajduje odzwierciedlenie w skuteczności rozegrania (tylko 65%). Starał się niwelować przewagę Liverpoolu w środku pola. Ocena: 5

Fred – Pozytywna odmiana po żenującym występie z Newcastle. Choć nadal rzadko podejmował ryzyko w rozegraniu, to nie brakowało mu odwagi w starciach z rywalami i prawdopodobnie był tym, który najczęściej zagrzewał trybuny do dopingu, a w 83. minucie groźnie uderzał na dalszy słupek. Trzykrotnie został przedryblowany i zaliczył dwie straty na własnej połowie, a złe przyjęcie w 34. minucie dało Liverpoolowi okazję do kontry. Ocena: 5,5

Andreas Pereira – W decydujących fazach brakowało mu piłkarskiej jakości (aż 9 strat na jego koncie), ale wykonał ogrom pracy. Inteligentnie poruszał się po boisku uzupełniając się z Jamesem i Rashfordem. Wykreował okazje strzeleckie dla McTominaya i Freda, a w drugiej połowie zaliczył też podanie kluczowe po świetnym przerzucie do Rashforda. Dwa odbiory i trzy przechwyty jeśli chodzi o wkład defensywny, choć znak zapytania pojawia się przy jego zachowaniu w 85. minucie. Ocena: 6

Daniel James – Niezwykle aktywny i trudny do upilnowania przez rywali. Trzykrotnie faulowany, dwukrotnie znokautowany, stwarzał zagrożenie zarówno swoją szybkością i ruchem bez piłki jak i techniką (świetny zwód w pierwszej połowie). Doskonałe dośrodkowanie do Rashforda przy otwierającej wynik bramce. Ocena: 7

Marcus Rashford – Podobnie jak za Mourinho, zmuszony do walki o długie piłki, choć tym razem z odpowiednim wsparciem. Kilka razy potrafił się świetnie zastawić, zaliczył 4 udane dryblingi oraz rajd zakończony groźnym uderzeniem. Był we właściwym miejscu w 36. minucie, by pokonać Alissona. Ocena: 7

Rezerwowi:

Anthony Martial – Bez oceny

Brandon Williams – Bez oceny

Dyskusja