Getty Images

Patrice Evra w miniony poniedziałek był gościem w programie Sky Sports pn. Monday Night Football, przy okazji meczu Premier League pomiędzy Sheffield United a Arsenalem (1:0). Francuz potwierdził, że rozmawia z władzami Manchesteru United nad objęciem “pewnej roli” w klubie.

Wiceprezes wykonawczy klubu z Old Trafford, Ed Woodward, już od kilkunastu miesięcy poszukuje odpowiedniego kandydata na pierwszego w historii tej drużyny dyrektora sportowego (bądź technicznego – różne źródła różnie ujmują to nazewnictwo).

Wiele w ostatnim czasie w mediach spekulowano, że włodarze Manchesteru United rozmawiają m.in. z kilkoma byłymi piłkarzami na temat tej funkcji. W tym kontekście wymieniano np. Rio Ferdinanda, Petera Schmeichela, Edwina van der Sara, Darrena Flatchera oraz właśnie Patrice’a Evrę.

Francuz w ostatnim czasie przebywa w klubie z Old Trafford, gdzie kończy swoje kursy trenerskie. Jak jednak sam przyznaje prowadzi też rozmowy na temat tego, aby jego ponowna współpraca z Manchesterem United znów nabrała stałego charakteru.

– Chcę wyjaśnić pewną rzecz, ponieważ ludzie myślą, że już pracuję dla United, ale tak naprawdę robię obecnie tam swoje kursy trenerskie – mówił Evra dla Sky Sports.

– Jednak poza kulisami prowadzę ważne rozmowy, więc niebawem zdecydujemy czy będę pracował dla klubu w “pewnej roli”. Problem polega na tym, że chciałbym robić wszystko, ale w życiu nie da się robić wszystkiego.

– Chodzi jednak o rolę, przy której będę mógł pobrudzić sobie ręce. Jeżeli mam wrócić do klubu, to nie po to, aby tylko pokazywać swoją twarz, a dlatego że chcę, aby mój klub ponownie wrócił do miejsca, w którym uznawany będzie za najlepszy na świecie.

– Jako piłkarz poświęciłem moje życie temu, aby osiągnąć sukces w tym klubie. Nie wiem jeszcze, jaką rolę otrzymam, ale wypełniając ją, będą robił dokładnie to samo – zakończył Francuz.

Dyskusja