footballparadise.com

Wes Brown w ekskluzywnym wywiadzie wypowiedział się m.in. na temat Anthony’ego Martiala, potencjalnych wzmocnień w zimowym okienku transferowym oraz cierpliwości, jaką klub powinien mieć wobec Ole Gunnara Solskjaera.

Były obrońca Manchesteru United, Wes Brown uważa, że transfer Harry’ego Maguire’a już przynosi klubowi korzyści. Nie chodzi tylko o dobre występy Anglika, ale fakt, że obecność byłego defensora Leicester City podnosi poziom grających u jego boku kolegów.

– Z jakiegoś powodu przejął pałeczkę. Dostaje piłkę, ustawia się na dobrych pozycjach, jest sprytny. Odkąd przyszedł, defensywa spisuje się lepiej i jest na wyższym poziomie. Przywiózł ze sobą pewien standard, a pozostali chłopcy wokół niego grają lepiej. Jest jednym z tych piłkarzy, którzy prawdopodobnie nie muszą nic mówić, a wiadomo o co chodzi. Koledzy z drużyny myślą: “okej, Harry jest z nami, mamy to” i intensyfikują swoją grę. Dał tej obronie zaciętość i stabilność. To pozwala pomocnikom wykonywać swoje obowiązki bez paniki i poczucia, że ktoś z tyłu potrzebuje pomocy.

O ile Harry Maguire sprawił, że defensywa stała się solidna, o tyle wciąż problem występuje z przodu. Przez większość tego sezonu Manchester United zmagał się z problemami w ofensywie. Ostatnia wygrana 3:1 z Norwich była zaledwie drugim meczem w tej kampanii, w którym Man Utd zdobył więcej niż jednego gola. Po odejściu Romelu Lukaku do Interu coraz większa odpowiedzialność spoczywa na barkach Marcusa Rashforda.

Krok naprzód zrobił także Anthony Martial, który zdaniem Wesa Browna ma wszystko, aby stać się “dziewiątką”, której Manchester United tak pragnie. Cztery bramki w pięciu ostatnich meczach sprawiają, że w słowach Anglika może być trochę racji.

Dla mnie Martial zawsze był dziewiątką. Jak zobaczysz mecz z Norwich i jego zachowanie, to to zrozumiesz. Dobrze łączył formacje, trzymał piłkę, był aktywny. Może zdobywać bramki, a kiedy jest w sytuacji sam na sam może minąć bramkarza i trafić do siatki.

– Anthony Martial jest ciągle młody i wszyscy widzimy jego błyskotliwość. Musi jednak stać się teraz bardziej konsekwentny. Jestem pewny, że podoba mu się ta pozycja na boisku i jeśli będzie tam występować to będzie strzelał bramki.

Wes Brown przeszedł przez Akademię Manchesteru United i w czasach dominacji klubu zdobył z nim pięć tytułów mistrzowskich i dwa razy triumfował w Lidze Mistrzów. Anglikowi podoba się, że Man Utd patrzy na młodych zawodników i daje im szansę. W oczy rzuca się głównie postawa Masona Greenwooda oraz Brandona Williamsa.

Znalezione obrazy dla zapytania brandon williams manchester united

– Co do młodych chłopaków, którzy teraz wchodzą do zespołu, mam nadzieję że rozumieją, że tak nie będzie zawsze. Dano im szansę. Są w Manchesterze United z jakiegoś powodu i oczywiście są bardzo dobrymi piłkarzami, ale kiedy wchodzisz do pierwszej drużyny to jest trochę inaczej. Chodzi o to kto sobie z tym faktem poradzi, jak zniesie presję. Myślę, że wszyscy spisali się dobrze w tym aspekcie.

– Wiemy, że Mason jest z drużyny U-23 i ma przed sobą świetlaną przyszłość. Williams według mnie był wyśmienity. Świetnie się spisał w pierwszym zespole. On tego chciał, widać w nim było ten ciąg. Chciał zagrać dobrze. Idealnie byłoby wprowadzić ich w trochę innych czasach, przy innych warunkach, ponieważ jest ogromna presja, ale nie można tego uwypuklać. Ich postawa będzie w głowie menedżera, gdy będzie kupował nowych zawodników.

Plotki dotyczące nowych piłkarzy będą obecne w mediach niemal dzień w dzień aż do zakończenia zimowego okienka transferowego. Wszystko przez rozczarowującą postawę drużyny w tym sezonie i przekonanie o potrzebie jej wzmocnienia. Wes Brown nie ma wątpliwości, że klub wkrótce zacznie wykorzystywać swoje fundusze.

– Myślę, że Ole spróbuje i będzie w styczniu kupować. Manchester United potrzebuje kolejnego napastnika i ofensywnego pomocnika, kogoś o profilu “dziesiątki”. Obrona jest w porządku, bramkarze również. Idealnym scenariuszem byłby zakup dwóch napastników i dwóch pomocników. Gdyby tylko to było takie proste!

Wychwycenie obszarów na boisku, które potrzebują wzmocnień, to jedno; wskazanie zawodników, którzy pasowaliby do zespołu to zupełnie co innego. 40-letni Wes Brown ma w głowie kilka nazwisk, które chętnie zobaczyłby na Old Trafford.

Grealish w ciągu kilku ostatnich meczów bardzo szybko wszedł na wysoki poziom. Maddison zawsze był dobry, ponadto gwarantuje możliwość dostania się w pole karne. To są dwaj młodzi angielscy zawodnicy, którzy zdecydowanie pomogliby tej drużynie.

Należy się jednak zastanowić, czy Manchester United dalej jest celem dla zawodników i czy ma moc przyciągania innych piłkarzy. Zainteresowanie Benem Chilwellem z Leicester jest nieco problematyczne – “Lisy” świetnie rozpoczęły sezon i znajdują się na trzecim miejscu w tabeli, które daje kwalifikację do Ligi Mistrzów. Manchester United z kolei dopiero niedawno podniósł się z dolnej połowy tabeli, jednak stale wydaje się być pogrążony w kryzysie.

– Myślę, że Manchester United nadal jest atrakcyjny dla innych piłkarzy. – uważa Brown – Nadal kupujemy wielkich piłkarzy, wielu Anglików decyduje się do nas przyjść, z Harrym i Aaronem Wan-Bissaką na czele. Chilwell jest świetnym zawodnikiem, a Leicester ma genialną serię. Cała drużyna się poprawiła. Jestem jednak pewien, że jakby Manchester United ruszył po Chilwella, to ten na 100% by przyszedł.

Znalezione obrazy dla zapytania james maddison

Jeden lub dwa nowe transfery mogą oczywiście zrobić różnicę, jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że Man Utd płaci obecnie cenę za szereg kiepskich decyzji podjętych po odejściu sir Alexa Fergusona. Kiepskie decyzje dotyczące nowych menedżerów doprowadziły klub do spadku z najwyższego poziomu. Do niedawna wydawało się, że do Davida Moyesa, Louisa van Gaala i Jose Mourinho może dołączyć Ole Gunnar Solskjaer, jednak po ciężkiej walce z Liverpoolem i zdobyciu trzech punktów z Norwich na Old Trafford wróciły pierwsze pokłady optymizmu. Według Wesa Browna najważniejsza w tym momencie jest cierpliwość względem Norwega.

– Wiem, że zostało to powiedziane bardzo dużą ilość razy, ale Ole zna klub i nie przeskoczy pewnych problemów. Popatrzył na tę kadrę i zobaczył co ma. Nie spieszył się i nie zamierza się spieszyć ruszając po piłkarza, co do którego nie ma pewności, że podoła reprezentowaniu Manchesteru United. To się w końcu stanie, a on dostanie zawodników, których chce. Wtedy będziemy mogli zacząć o tym rozmawiać. To jest jednak proces odbudowy i zajmie trochę czasu.

– Myślę, że klub musi dać mu czas, bo inaczej trzeba będzie znowu zacząć wszystko od nowa. Patrzysz na drużynę i wiesz, że potrzebujesz zawodników i tak będzie bez względu na to, kto będzie menedżerem. Musimy pozwolić Ole dotrzeć do tych zawodników. Od razu powiedział, że ma plan działania i to jest wyzwanie, którego chce się podjąć, ale to trochę potrwa. Musisz to zaakceptować i jestem pewien, że Man Utd zdaje sobie z tego sprawę. Ole był odważny, bo oczekiwania w Manchesterze United są bardzo wysokie.

Ogromne postępy poczynione w ostatnim czasie przez Manchester City i Liverpool sprawiły, że pozostałe zespoły grają praktycznie w innej lidze. Czy Manchester United jest w stanie kiedykolwiek odzyskać swój dawny blask i wdrapać się na najwyższy poziom?

– Jesteśmy za nimi i każdy o tym wie. To może zająć dwa lub trzy lata, nie wiadomo. Trzeba po prostu spróbować i powoli nadrabiać zaległości. Ole tam jest dopiero od dziesięciu miesięcy i myślę, że ludzie powoli widzą, co chce zrobić. Myślę, że podejście zawodników w ostatnich meczach uległo zmianie. Mieliśmy też pecha – kilka razy nie potrafiliśmy wykorzystać rzutu karnego. Być może to też się wkrótce zmieni. Słuchaj, przez jakiś czas nie wygramy ligi, ale jesteśmy na dobrej drodze do zbudowania zespołu, który zrozumie co to wszystko oznacza i będzie gotowy podjąć to wyzwanie.

Wes Brown odpowiedział także krótko na poniższe pytania:

Jakim wynikiem zakończy się mecz z Bournemouth?

– 2:0 dla Manchesteru United.

Kto strzeli pierwszą bramkę?

– Anthony Martial.

Kto wygra Premier League?

– Manchester City.

Kto wygra Ligę Mistrzów?

– PSG.

Dyskusja