Getty Images

Manchester United pewnie pokonał na własnym stadionie Partizan Belgrad 3:0. Dzięki pokonaniu serbskiego zespołu “Czerwone Diabły” zapewniły sobie awans do fazy pucharowej Ligi Europy. Zapraszamy zatem do zapoznania się z ocenami zawodników, których dokonał jeden z naszych redaktorów. 

Sergio Romero – golkiper był w dzisiejszym spotkaniu praktycznie bezrobotny. Kilka razy łapał piłkę, która toczyła się w jego stronę. Zaliczył 15 podań, w tym 13 celnych.

Ocena: 6

Aaron Wan-Bissaka – w 7 minucie wykonał rewelacyjne dośrodkowanie do Marcusa Rashforda, który niestety go nie wykorzystał. Wrzutki były albo świetne, albo katastrofalne. W 12 minucie popełnił duży błąd, w wyniku którego Partizan wyprowadził kontrę. W drugiej połowie raczej mało widoczny, solidny występ z niewielkimi wpadkami. Często sprawiał wrażenie niepewnego.

Ocena: 5,5

Harry Maguire – bardzo solidny występ. Nie miał zbyt wiele do roboty. W 49 minucie świetnie rozbił kontratak rywali, ale 20 minut później zaliczył fatalną stratę.

Ocena: 6,5

Marcos Rojo – zagrał dobrze. Często wyprowadzał piłkę z obrony i wykonał aż 86 celnych podań. Nie miał wielu okazji do wykazania się w obronie, raz powstrzymał groźny atak wyprowadzany przez skrzydłowego serbskiej drużyny.

Ocena: 6,5

Ashley Young – zaliczył asystę przy bramce Marcusa Rashforda, kilka razy dryblingiem wypracowywał sobie dobre okazje do uderzenia, żaden z nich jednak nie zagroził poważnie bramce. Czasami bywał mocno spóźniony przy kontratakach i zaliczył aż 19 strat.

Ocena: 6,5

Scott McTominay – wygrał 8 z 12 pojedynków i był faulowany aż 5 razy. Grał bardzo pewnie, opuścił boisko w 75 minucie z powodu urazu stawu skokowego. Bardzo aktywny w pressingu.

Ocena: 6,5

Fred – podobnie jak McTominay, aktywny w pressingu i bardzo pewny. w 49 minucie zaliczył katastrofalną stratę, po której sytuację musiał ratować Harry Maguire. W 59 minucie bardzo groźnie uderzył z rzutu wolnego. 4 minuty później opuścił boisko. Solidny występ, który mógł być jednak nieco lepszy.

Ocena: 7

Juan Mata – wiele razy zagrywał świetne podania prostopadłe. Dobrze rozumiał się z Anthonym Martialem i Marcusem Rashfordem, kilka razy w trójkę tworzyli groźne sytuację po grze na małej przestrzeni. Z drugiej strony słabo spisywał się w pressingu i niewiele dawał w defensywie. W drugiej połowie nieco zniknął z radarów.

Ocena: 6,5

Marcus Rashford – świetną grę przeplatał z niewykorzystywaniem stuprocentowych sytuacji. Już po 15 minutach mógł mieć na koncie hattricka. Zaliczył rewelacyjną asystę przy bramce na 1:0, sam też pokonał bramkarza i ustalił wynik na 3:0. Bardzo aktywny, ale mógł wykorzystać szanse na początku spotkania. Opuścił boisko w 67 minucie.

Ocena: 8,5

Mason Greenwood – w 22 minucie otworzył wynik meczu. Przed bramką był jednak niemalże zupełnie niewidoczny, jednak po wpisaniu się na listę strzelców ewidentnie złapał wiatr w żagle. To po jego przejęciu piłki padł gol na 2:0. Rewelacyjny mecz, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego wiek i doświadczenie.

Ocena: 9

Anthony Martial – świetne podania prostopadłe, które tworzyły kolegom z zespołu wyśmienite sytuacje. Cudowna bramka na 2:0, przy której poradził sobie z 4 rywalami, jedynie 3 razy dotykając piłkę. W drugiej połowie – podobnie jak reszta drużyny przygasł.

Ocena: 8,5

Rezerwowi:

James Garner – pojawił się na placu gry w 63 minucie. Pokazywał się do gry, ale niczym się nie wyróżniał

Ocena: 6,5

Andreas Pereira – wszedł na boisko w 67 minucie i niemal od razu popisał się swoją markową akcją. Wdał się w znakomity drybling, z którym jednak wyszedł za linię końcową. Zagrywał jednak o wiele dokładniej i był mniej “elektryczny” niż w spotkaniu z Bournemouth.

Ocena: 6,5

Jesse Lingard – zmienił kontuzjowanego Scotta McTominaya w 75 minucie. Podobnie jak Andreas Pereira, od razu po wejściu zameldował swoją obecność. Meldunkiem tym było jednak katastrofalne dośrodkowanie. Oprócz tej sytuacji niczym się nie wyróżnił.

Ocena: 6

Dyskusja