Getty Images

Ole Gunnar Solskjaer w bardzo pozytywnych słowach wypowiedział się na temat 18-letniego Masona Greenwooda. Norweski menedżer Manchesteru United wskazał również na konieczność znalezienia odpowiedniego balansu i umiejętnego wprowadzania nastolatka do pierwszego zespołu.

Mason Greenwood zbiera w tym sezonie bardzo dobre recenzje za swoje występy w Manchesterze United. 18-latek pojawił się w tym sezonie w 14 spotkaniach, zdobył pięć bramek i zaliczył jedną asystę. Wczoraj rozpoczął strzelanie na Old Trafford w meczu z Partizanem równo tydzień po tym, jak decyzją trenera nie znalazł się w kadrze na mecz Pucharu Ligi z Chelsea. W zamian za to rywalizował z Doncaster w EFL Trophy jako napastnik drużyny do lat 23.

Ole Gunnar Solskjaer ostrzegł nastolatka, że jeśli chce zostać gwiazdą Manchesteru United, nie może chodzić na skróty i nie przykładać się do treningów. Właśnie chwilowa gorsza dyspozycja Greenwooda na treningach była przyczyną niepowołania go na starcie z “The Blues”.

– Jeśli rzeczywiście stale zyskiwałby autorytet na każdym treningu i zawsze był najlepszą opcją, grałby w każdym meczu – mówi Ole Gunnar Solskjaer. – Jako młody człowiek musisz zdawać sobie sprawę ze wzlotów i upadków, jakie na ciebie czekają. On właśnie miał kilka tych upadków, ale sądzę, że teraz znów jest na właściwej drodze.

– Musi nauczyć się męskiej gry. Ma za sobą szybki awans z drużyny U-18, skąd przyszedł jeszcze w zeszłym roku. Teraz codziennie trenuje z pierwszą drużyną, a to nie jest tylko kwestia naciśnięcia odpowiedniego guzika, aby się przestawić. Musisz dobrze występować każdego dnia, aby zyskać akceptację grupy takiej jak ta. Masona Greenwooda czeka wielka kariera, ale czasami nie jest odpowiedni moment na to, by wyszedł na boisko. On wie dlaczego tyle gra. Nie spieszymy się z nim.

– To był trudny okres. Anthony Martial nie był do mojej dyspozycji, bardzo duży ciężar spoczął na barkach Greenwooda, a to nie było w porządku. Myślę, że w tym momencie poszukujemy odpowiedniej równowagi pomiędzy jego grą, odpoczynkiem i treningiem. Zawsze elementem filozofii zarówno mojej, jak i klubu, było dawanie szans młodym zawodnikiem z odpowiednim podejściem. Nawet jeśli to zajmie wiele wiele lat – dla nas będzie warto.

– Zarządzam Manchesterem United, a nie sobą. Robię to w najlepszy według mnie sposób i myślę, że możemy wydobyć z Masona to co najlepsze. Strzelił zwycięską bramkę w meczu z Doncaster, a to zawsze podwyższa pewność siebie. Ważniejsze i lepsze dla niego było rozegranie 90 minut w tym meczu niż niż siedzieć na ławce po meczu z Chelsea.

Masona Greenwooda w tym sezonie bardzo często porównuje się do Robina van Persiego w aspekcie opanowania i rozwagi pod bramką przeciwnika.

– Warto wyróżnić też jego wykończenie. To co robi jest dla niego naturalne. Prawa czy lewa noga, sam nie wiem czy potrafiłby określić która jest jego lepszą. Dla obrońców jest to wielki kłopot, bo nie wiedzą jak bronić. Trenuje wykończenie, widzę to codziennie. Dobrą rzeczą jest to, że może to zrobić przed pełnymi trybunami na Old Trafford, nie jest tym tłumem przytłoczony. Czy to mecz z kumplami w parku, czy finał pucharu – on zawsze robi swoje.

Dyskusja