manutd.com

Ole Gunnar Solskjaer po czwartkowym meczu z Partizanem Belgrad chwalił Marcosa Rojo i wyjaśnił dziennikarzom, dlaczego mimo wielu spekulacji na temat przyszłości środkowego obrońcy, wciąż reprezentuje on barwy “Czerwonych Diabłów”.

Marcos Rojo w miniony czwartek zaliczył swój ósmy występ w tym sezonie i pomógł Manchesterowi United w zwycięstwie 3:0 nad Partizanem Belgrad w Lidze Europy, co dało “Czerwonym Diabłom” awans do kolejnej fazy tych rozgrywek.

Po sprowadzeniu latem z Leicester City Harry’ego Maguire’a, podpisaniu nowego, długoterminowego kontraktu z Victorem Lindelofem, a także powrocie Axela Tuanzebe z wypożyczenia, w minione lato dużo mówiło i pisało się w mediach o tym, że Argentyńczyk opuści Manchester United.

Ostatecznie jednak do tego nie doszło, 29-latek pozostał na Old Trafford i zbiera dobre recenzje u Ole Gunnara Solskjaera, który ceni jego profesjonalizm i ciężką pracę, jaką wykonuje na rzecz drużyny.

– Myślę, że zagrał doskonale [z Partizanem]. Prezentuje się wyśmienicie od początku okresu przygotowawczego. Być może gra nawet więcej, niż się tego spodziewał. To dlatego dalej tutaj jest. To topowy piłkarz – mówił Solskjaer.

– Jest zwycięzcą o dobrej mentalności, potrafi podawać i bronić. Teraz najważniejsze jest to, aby pozostał zdrowy. Tak się dzieje od dłuższego czasu, dzięki czemu możecie dostrzec jakość, jaką prezentuje swoimi występami – dodał.

Podczas gdy 29-latek znany jest ze swojego agresywnego stylu gry w defensywie, czwartkowy mecz zakończył z celnością podań na poziomie 91 procent i wykazywał się godnym podziwu opanowaniem, co jeszcze bardziej ucieszyło Norwega.

– Ma wielkie serce i wielką pasję do piłki nożnej. Jak już mówiłem, to typ zwycięzcy. Świetnie jest mieć go w pobliżu, gdy jest zdrowy i w dobrym nastroju. Chłopcy go kochają. Czasami sieje strach na treningach z powodu swoich wślizgów. To jeden z tych zawodników, któremu naprawdę zależy na tej grze – dodał Solskjaer.

Solskjaer zapytany o to czy Argentyńczyk ma szansę utrzymać miejsce w podstawowym składzie, odpowiedział:

– Jak najbardziej. Nie mogłem w tym meczu [z Partizanem] grać Harrym Maguire’em bliżej lewej strony, a Marcosem bliżej prawej. Kontuzjowani są Victor [Lindelof] oraz Axel [Tuanzebe], zatem Rojo może wykorzystać swoją szansę.

– Myślę, że wykorzystuje swoje szanse za każdym razem, gdy je otrzymuje. W starciu z Liverpoolem był fantastyczny. Oczywiście, nie cieszył się, że nie zagrał w konfrontacji z Bournemouth. Jednak w spotkaniu z Partizanem również rozegrał dobre zawody.

W nachodzącą niedzielę “Czerwone Diabły” zmierzą się na Old Trafford z Brighton & Hove Albion w ramach rozgrywek Premier League. W spotkaniu tym na pewno nie wystąpi zawieszony za kartki Ashley Young. Oznacza to szansę gry na lewym boku obrony dla 19-letniego Brandona Williamsa bądź właśnie Marcosa Rojo.

Dyskusja