manutd.com

Wczesnym sobotnim popołudniem doszło do derbów Manchesteru na poziomie kadr U-18. Zajmująca pierwsze miejsce w tabeli rozgrywek U-18 Premier League North ekipa “The Citizens” mierzyła się ze znajdującymi się w środku ligowej stawki “Czerwonymi Diabłami”. To jednak goście okazali się lepsi, wygrywając 2:1.

W początkowej fazie meczu to gospodarze byli stroną przeważającą i kilkukrotnie byli bliscy objęcia prowadzenia. Strzał Alexa Robertsona zatrzymał się na słupku, a późniejsza próba Alexa Fioriniego nie powiodła się po dobrej interwencji Ondreja Mastny’ego.

Obrona “Czerwonych Diabłów” w pierwszej połowie zasługiwała na uznanie, stanowczo opierając się atakom “The Citizens”. Wystarczy tylko wspomnieć, że gospodarze przed tym spotkaniem mieli na koncie pięć zwycięstw z rzędu na własnym terenie w lidze, ze średnią 4,2 zdobytych bramek na mecz.

Pierwsza połowa szybko dobiegła końca, a żadna ze stron nie znalazła rozwiązania jak pokonać bramkarza rywali. To jednak będąca w tym spotkaniu zdecydowanym faworytem ekipa Manchesteru City w przerwie musiała zastanowić się jak zmienić tę sytuację.

Jak się jednak okazało, to co się działo w przerwie w szatni gości, przyniosło dużo lepszy skutek niż rozmowa między połowami przeprowadzona w drużynie gospodarzy. W zasadzie zaraz po wznowieniu gry Anthony Elanga wypuścił lewym skrzydłem włączającego się do akcji i rozgrywającego bardzo dobre zawody Reece’ego Devine’a, który wycofał piłkę w pole karne do nadbierającego Hannibala Mejbriego i młody Francuz strzałem bez przyjęcia dał prowadzenie “Czerwonym Diabłom”.

 

Pomimo prowadzenia goście nie cofnęli się do obrony, co przyniosło jeszcze lepszy skutek w 65 minucie, kiedy to Mark Helm zagrał piłkę do środkowego obrońcy, Tedena Mengiego, a ten w stylu napastnika pewnie wykończył akcję i podwyższył na 2:0.

Gospodarze nie złożyli jednak broni i odpowiedzieli 10 minut później za sprawą rezerwowego Liama Delapa [syna słynnego Rory’ego Delapa – wyj. red.], który zdobył kontaktowego gola i dał swoim kolegom nadzieję na odwrócenie losów tego meczu.

Gospodarze do końca spotkania próbowali przełamać raz jeszcze dobrze zorganizowaną obronę gości, ale to się im nie udało i “Czerwone Diabły” wywiozły z Etihad Complex cenne trzy punkty. 86 minut w tym meczu rozegrał na prawej obronie Łukasz Bejger.

Po 10 spotkaniach podopieczni Neila Ryana zajmują 6. miejsca w tabeli U-18 Premier League North z 14 punktami na koncie. Do pierwszego Manchesteru City tracą 7 punktów, przy czym ekipa “The Citizens” ma o jeden mecz rozegrany mniej.

W kolejnym meczu podopieczni Neila Ryana zmierzą się z rówieśnikami z Brighton & Hove Albion w ramach rozgrywek pucharowych U-18 Premier League Cup. Spotkanie to zostanie rozegrane 23 listopada br. (sobota).

Manchester City U-18 – Manchester United U-18 1:2 (Delap 75′ – Mejbri 46′, Mengi 65′)

Skład Manchesteru United U-18: Mastny – Bejger (Hardley 86′), Mengi, Fish, Devine – McCann, Helm – Shoretire (Sotona 90′), Mejbri (Wellens 69′), Elanga – Hoogewerf

Niewykorzystane zmiany: Hockenhull, Mee

Dyskusja