manutd.com

Po wywalczeniu awansu do kolejnej fazy Ligi Europy, “Czerwone Diabły” bardzo szybko wracają na boiska Premier League, aby zmierzyć się z Brighton. Będzie to ostatnie spotkanie przed nadchodzącą przerwą reprezentacyjną.

Jeżeli w szkole przed dzwonkiem zwiastującym matematykę waszą pierwszą myślą była ucieczka i nie wiedzieliście co to funkcje – a zwłaszcza sinusoida – to jako kibice “Czerwonych Diabłów” właśnie przeżywacie oświecenie. Jeżeli mielibyśmy wyciągnąć średnią formy Manchesteru United w ostatnich miesiącach, to tak… wyszłoby średnio. Niesmak po sensacyjnej porażce z Bournemouth załagodził występ w Lidze Europy i dość efektowne zwycięstwo przeciwko Partizanowi Belgrad. Jak ocenił Ole Gunnar Solskjaer, była to solidna próbka możliwości ofensywnych jego podopiecznych. Teraz Norweg musi zastanowić się, jak nie zepsuć udanego eksperymentu z trójką ofensywnych piłkarzy w osobie Marcusa Rashforda, Anthony’ego Martiala oraz Masona Greenwooda. Wszyscy trzej zdobyli bowiem bramki. Czytając wiele komentarzy fanów i kibiców, wnioskuję, że zepsuć może to tylko obecność Andreasa Pereiry w podstawowej jedenastce. Nie pastwmy się jednak nad biednym Brazylijczykiem, który przecież nie jest winny temu, że kadra klubu z Old Trafford jest aż tak uboga w piłkarzy nazywanych “kreatywnymi”.

Konfrontacja z Brighton to ostatni pojedynek przed zbliżającą się przerwą reprezentacyjną. Zawodnicy Solskjaera muszą zrobić wszystko, aby nie powtórzyć sytuacji z ostatniego meczu poprzedzającego wyjazdy na zgrupowania narodowe. Wówczas Manchester United uległ Newcastle (0:1). Z punktu widzenia tabeli to właśnie “Mewy” powinny być uznawane za faworytów tej rywalizacji. Oba kluby dzieli sześć miejsc i zaskakujący jest fakt, że to właśnie dwudziestokrotny mistrz Anglii znajduje się bliżej strefy spadkowej. 8. pozycja ekipy Grahama Pottera to nie przypadek. Drużyna z Falmer Stadium zanotowała o jedno zwycięstwo więcej od “Czerwonych Diabłów” i na fali dobrej dyspozycji postara się obronić swoją przewagę nad zespołem norweskiego szkoleniowca.

Ogromny ścisk w tabeli i niewielkie różnice punktowe między piątym a szesnastym miejscem mogą spowodować, że przy zwycięstwie podopiecznych Solskjaera, Manchester United zanotuje spory awans w tabeli i znajdzie się na 7. pozycji. Zawodnicy z Old Trafford nieustannie marzą o znalezieniu się w czołowej czwórce, zatem 12. kolejka Premier League to jeden z ostatnich gwizdków na nawiązanie walki z Leicester City oraz Chelsea. W przeciwieństwie do kibiców, z obozu “Czerwonych Diabłów” wciąż dobiegają głosy pełne optymizmu. W pojedynku z Brighton nasi ulubieńcy ponownie postarają się pobudzić w nas zanikający promyk nadziei. Każdy inny wynik niż zwycięstwo będzie traktowany jak kolejne rozczarowanie. Aby jednak to spotkanie wygrać, wymagane będzie stuprocentowe zaangażowanie w postaci wysokiego pressingu, szybkiego rozgrywanie piłki i wygrywania indywidualnych pojedynków. Czy obecny Manchester United jest jednak tak dobry, aby powtórzyć świetny występ?

SYTUACJA KADROWA:

Manchester United: starcie z Partizanem Belgrad w Lidze Europy zostało okupione nowymi kontuzjami. Boisko z urazem opuścił Scott McTominay, a po konfrontacji na ból skarżył się Harry Maguire. Znając jednak charaktery obu tych zawodników, trudno wyobrazić sobie podstawową jedenastkę bez ich udziału. Pod większym znakiem zapytania stoi występ Victora Lindelofa, który nie zagrał w czwartkowym starciu z powodu problemu z plecami i nie wiadomo, czy Szwed zdoła się wykurować na 12. kolejkę Premier League.

Jedyne czego możemy być pewni, to braku Ashleya Younga. Kapitan Manchesteru United będzie pauzował ze względu na zgromadzenie pięciu żółtych kartek. Solskjaer nie spodziewa się przedwczesnego powrotu Luke’a Shawa zatem ogromne szanse na grę od pierwszej minuty ma Brandon Williams. Na Old Trafford nie ujrzymy również Paula Pogby oraz Axela Tuanzebe, którzy wciąż nie wyleczyli swoich kontuzji. Obaj prawdopodobnie wrócą na początku grudnia.

Nie wystąpią: Ashley Young, Paul Pogba, Luke Shaw, Axel Tuanzebe
Niepewny występ: Scott McTominay, Victor Lindelof

Brighton:

Nie wystąpią: Adam Webster, Jose Izqueirdo, Bernardo
Niepewny występ:

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

Manchester United (4-2-3-1): David de Gea – Aaron Wan-Bissaka, Victor Lindelof, Harry Maguire, Brandon Williams – Scott McTominay, Fred – Daniel James, Juan Mata, Marcus Rashford – Anthony Martial

Brighton (4-4-2): Matthew Ryan – Martin Montoya, Shane Duffy, Lewis Dunk, Dan Burn – Pascal Gross, Davy Proepper, Dale Stephens, Leandro Trossard – Neal Maupay, Aaron Connolly

FAKTY MECZOWE:

Head-to-head:

– Manchester United nie przegrał żadnego z 11 pojedynków we wszystkich rozgrywkach rozgrywanych na Old Trafford przeciwko Brighton (9 zwycięstw, 2 remisy).

– Brighton wygrało 2 z ostatnich 3 starć przeciwko Manchesterowi United. Wcześniej w 18 meczach udało im się wygrać zaledwie raz (5 remisów, 12 porażek).

Manchester United:

– W ostatnich 16 meczach w Premier League, “Czerwone Diabły” wygrały zaledwie 3 razy.

– Klub z Old Trafford w listopadowych meczach jest niepokonany na własnym stadionie od 41 spotkań. Ostatnia porażka przytrafiła się w 1996 roku przeciwko Chelsea (1:2). Jest to rekord Premier League dotyczący jednego miesiąca (34 zwycięstwa, 7 remisów).

– Manchester United jest jedną z trzech ekip, które nie zdobyły jeszcze w Premier League gola po rzucie rożnym.

– Dwudziestokrotni mistrzowie Anglii w sezonie 2019/20 byli faulowani 156 razy. Tak często, nieprzepisowo, nie powstrzymywano żadnej innej drużyny.

– Dla ekipy Ole Gunnara Solskjaera w tym sezonie gole strzelało zaledwie czterech piłkarzy. To najgorszy wynik w lidze wraz z Crystal Palace.

Brighton & Hove Albion:

– Brighton może wyrównać swój klubowy rekord, notując trzy zwycięstwa z rzędu. Ostatnio udało im się to w październiku 2018 roku.

– Zwycięstwo z Manchesterem United sprawi, że na swoim koncie będą mieli 18 punktów w 12 meczach. Będzie to ich najlepszy wynik na tym etapie sezonu.

– “Mewy” przegrały 13 z 14 meczów rozgrywanych przeciwko “top 6”. Porażki uniknęli w starciu z Arsenalem (1:1) w maju bieżącego roku.

– Ich bilans bramkowy w tych spotkaniach to: 30 goli straconych, 3 strzelone.

– Brighton w obecnym sezonie cztery razy zachowywało czyste konto – tylko Manchester City oraz Sheffield United mogą pochwalić się lepszym wynikiem (5).

– Zmiennicy Brighton w tym sezonie zdobyli już cztery gole. To najlepszy wynik w całej Premier League wraz z Sheffield United.

OGÓŁEM:

Mecz: Manchester United – Brighton & Hove Albion
Rozgrywki: 12. kolejka Premier League
Data: 10.11.2019r. (niedziela), godz. 15:00
Miejsce: Old Trafford, Manchester
Sędzia:
Jonathan Moss
Transmisja: brak

Dyskusja