Getty Images

Manchester United będzie chciał zwyciężyć w tegorocznej edycji Ligi Europy, ponieważ otworzy to klubowi z Old Trafford możliwość zakwalifikowania się nie tylko do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, ale także do Klubowych Mistrzostw Świata w 2021 roku. Dla “Czerwonych Diabłów” będzie to dodatkowa okazja na złagodzenie luki finansowej, która wytworzyła się po braku awansu do tegorocznej edycji Champions League.

Wiceprezes wykonawczy Manchesteru United, Ed Woodward, w swoim świeżo opublikowanym raporcie dla inwestorów na temat danych finansowych klubu z trzech ostatnich miesięcy, jako jedno z “najważniejszych wydarzeń” wymienił nowe Klubowe Mistrzostwa Świata, które od 2021 roku będą się odbywać w formule 24-zespołowej.

Co ciekawe na początku tego roku Woodward znalazł się wśród członków Europejskiego Stowarzyszenia Klubów, którzy podpisali list, w którym są przeciwni nowej formule tego turnieju. Jednak Rada FIFA w marcu br. podjęła decyzję o zmianie formuły Klubowych Mistrzostw Świata, począwszy od lata 2021 roku.

W inauguracyjnej, nowej odsłonie tego turnieju, który będzie miał miejsce w czerwcu 2021 roku w Chinach weźmie udział m.in. 8 klubów z Europy. Wiązać się to będzie oczywiście ze znaczącymi korzyściami finansowymi. Według wstępnych planów, te osiem zespołów mają stanowić zwycięzcy Ligi Mistrzów oraz Ligi Europy z czterech sezonów przed latem 2021 roku. Przy czym w turnieju tym mogą wziąć udział maksymalnie dwa zespoły z jednego kraju.

Oznacza to, że Anglię na ten moment reprezentować będą Liverpool oraz Chelsea, którzy wygrali w poprzednim sezonie kolejno Ligę Mistrzów i Ligę Europy. Jeżeli jednak Manchester United zwyciężyłby w tegorocznej edycji Ligi Europy, to zajmie miejsce “The Blues”.

Przy czym powyższa zasada ma zastosowanie także w przyszłym sezonie, tj. jeżeli okazałoby się, że Manchester United wygrał Ligę Europy w obecnym sezonie, ale w sezonie 2020/2021 inny angielski zespół niż na ten moment Liverpool zdobędzie Ligę Europy to znów zajmie miejsce “Czerwonych Diabłów”.

– FIFA ogłosiła niedawno, że pierwszy turniej w ramach zreorganizowanych Klubowych Mistrzostw Świata odbędzie się Chinach w czerwcu 2021 roku – mówił Woodward na konferencji z inwestorami.

– Do tej pory Klubowe Mistrzostwa Świata były rozgrywane co roku w grudniu i brało w nich udział siedem drużyn. Zreorganizowany turniej będzie rozgrywany co cztery lata i wystąpią w nim 24 klubowe zespoły z różnych kontynentów. Nowe Klubowe Mistrzostwa Świata zastąpią rozgrywany przez reprezentacje Puchar Konfederacji – dodał.

Zwycięstwo w Lidze Europy zapewniłoby również awans podopiecznym Ole Gunnara Solskjaera do Ligi Mistrzów w kolejnym sezonie. Obecnie Manchester United zajmuje 7. pozycję w Premier League i wydaje się, że może być trudno wskoczyć drużynie do pierwszej czwórki, która będzie miała zagwarantowany udział w przyszłorocznej edycji Champions League.

Dyskusja