Getty Images

Były pomocnik Manchesteru United, Paul Ince, uważa że zwolnienie Mauricio Pochettino może zmienić sytuację Ole Gunnara Solskjaera, jako menedżera “Czerwonych Diabłów”.

– Kiedy spojrzysz na początki Ole Gunnara Solskjaera w Manchesterze United, kiedy objął stanowisko tymczasowego menedżera, było naprawdę dobrze i szybko otrzymał stałe zatrudnienie – mówił Ince.

– Osobiście uważałem, że stało się to zbyt szybko i zarząd powinien był zaczekać do końca sezonu. Byłem jednym z tych, którzy domagali się Mauricio Pochettino w Manchesterze United.

– Ole otrzymał stanowisko trenera “Czerwonych Diabłów”. Zarząd musi podjąć decyzję. Wiedzą, że Pochettino jest obecnie dostępny.

– Pod wodzą Solskjaera zespół ma wahania formy, ale pracuje nad tym. Ma wizję klubu, którego budowa może potrwać trzy czy cztery lata. Wtedy będzie można ewentualnie rzucić wyzwanie Liverpoolowi czy Manchesterowi City.

– Jednak wszystko się zmienia w momencie, w którym na rynku dostępny jest taki trener, jak Mauricio Pochettino. Wystarczy jeden czy dwa gorsze wyniki i kibice będą domagać się Argentyńczyka na Old Trafford.

– To nie będzie przeszkadzać Olemu. Myślę, że wie, gdzie był, a gdzie jest teraz. Sam stwierdził, że ma poparcie zarządu klubu.

– Może się obawiać o swoją pracę, ale nie sądzę, że to wpłynie na jego psychikę i sposób pracy w Manchesterze United.

Ole Gunnar Solskjaer stwierdził podczas konferencji prasowej przed meczem z Sheffiled United, że jest przekonany, że utrzyma swoją posadę i nie czuje presji w związku ze spekulacjami na temat Mauricio Pochettino.

Dyskusja