manutd.com

Młode “Czerwone Diabły” po świetnym comebacku na zakończenie swojego udziału w rozgrywkach U-18 Premier League Cup pokonały na wyjeździe rówieśników z West Bromwich Albion 3:2, pomimo tego że już po 8 minutach przegrywały 0:2.

Podopieczni Neila Ryana przystępowali do tego spotkania ze świadomością, że i tak nie mają już szans na awans do fazy pucharowej rozgrywek U-18 Premier League Cup, gdzie dostają się zwycięzcy sześciu grup i najlepsze dwie ekipy z drugich miejsc. Poprzednie remisy z rówieśnikami z Brighton & Hove Albion i Leicester City przekreśliły tę szansę “Czerwonym Diabłom”.

Z drugiej strony młodzież West Bromwich Albion przed tym spotkaniem miała na koncie 3 punkty i możliwy awans w przypadku wysokiego zwycięstwa nad Manchesterem United. Trzeba przyznać, że początkowo “The Baggies” mocno wzięli to sobie do serca.

Już w 5 minucie meczu prowadzenie gospodarzom dał Finley Thorndike, który celnym strzałem pokonał Ondreja Mastny’ego. Trzy minuty później ten sam zawodnik podwyższył na 2:0, wykorzystując “jedenastkę” podyktowaną za faul w polu karnym popełniony przez Hanibala Mejbriego.

Podopieczni Neila Ryana zaczęli to spotkanie najgorzej jak tylko mogli. Jednak w miarę upływu minut młode “Czerwone Diabły” otrząsnęły się z zadanych ciosów i zaczęły przejmować inicjatywę.

Ta z kolei przełożyła się na dwie akcje bramkowe i dwa rzuty karne podyktowane dla gości w odstępie zaledwie dziewięciu minut. Zarówno “jedenastkę” z 24 minuty, jak i tę z 33 minuty pewnie wykorzystał kapitan Manchesteru United, Charlie McCann.

Kilka minut później McCann mógł skompletować klasycznego hattricka, ale w bardzo dogodnej sytuacji nie zdołał tym razem pokonać Jamiego Emery’ego. Do przerwy było 2:2.

Druga połowa to naprzemienne ataki obu drużyn, które z jednej strony zatrzymywał Ondrej Mastny, a z drugiej wspomniany Jamie Emery. Istotna dla przebiegu meczu okazała się 61 minuta, kiedy to debiutant w kadrze U-18 Manchesteru United, Zidane Iqbal, zastąpił inny debiutant, 15-letni Omari Forson (na zdjęciu poniżej).

To właśnie nastoletni pomocnik wykorzystał w 77 minucie dośrodkowanie Dejiego Sotony i strzelił bramkę, która dała gościom nie tylko prowadzenie, ale także zwycięstwo.

Źródło: manutd.com

Dzięki tej wygranej podopieczni Neila Ryana z pięcioma punktami na koncie wskoczyli na drugie miejsce w rozgrywkach U-18 Premier League Cup, ale to by było na tyle. W wyniku gorszego bilansu punktowego od innych drużyn z drugich miejsc, tegoroczna przygoda “Czerwonych Diabłów” z tymi rozgrywkami, kończy się na fazie grupowej. W spotkaniu tym po raz kolejny zabrakło Łukasza Bejgera.

Źródło: uk.soccerway.com

Co ciekawe w kolejnym meczu kadra Manchesteru United do lat 18 znów wybierze się na przedmieścia Birmingham, gdzie tym razem zmierzy się z “The Baggies” w rozgrywkach ligowych. Spotkanie to zostanie rozegrane w najbliższą sobotę (30.11).

West Bromwich Albion U-18 – Manchester United U-18 2:3 (Thorndike 5′ i 8′ karny – McCann 24′ karny i 33′ karny, Forson 77′)

Skład Manchesteru United U-18: Mastny – Hughes, Fish, Denham, Dodgson – McCann (kapitan), Iqbal (Forson 61′), Mejbri (Svidersky 46′) – Wellens, Sotona, Shoretire (Neville 85′)

Niewykorzystane zmiany: Mee, Hockenhull

Dyskusja